Wózek pod pachę i do góry. Końca rozmów o windach na stacji Świdnica Miasto nie widać [FOTO]

2 godzin temu

To jeden z najdłużej nierozwiązywanych problemów oddanego do użytku ponad 10 lat temu centrum przesiadkowego w Świdnicy. Mniej więcej tak samo długo trwa dyskusja nad nieczynnymi windami. I zdaniem miasta problemu nie ma, bo powstało przejście przez tory. Jedno, na dworzec autobusowy trzeba maszerować 700 metrów.


Za montaż dwóch wind odpowiada miasto. – Problem polega na tym, iż zamontowano windy, które są windami wyłącznie dla osób niepełnosprawnych z koniecznością stałego trzymania włączonego przycisku żeby jechać. Ludzie tego nie rozumieją, bo nie korzystają z takich wind i nie wiedzą, jak je obsługiwać, przez co uważają, iż są zepsute. Wybrano windy na promocji. Niestety zamontowano coś, co niekoniecznie jest funkcjonalne, chociaż jest zgodne z przepisami. Na ten projekt już nie ma trwałości, więc w zasadzie możemy już spokojnie rozmawiać o zmianach – mówił w połowie 2025 roku dyrektor PKP PLK Rafał Wiernicki i deklarował, iż koleje spróbują się ostatecznie dogadać z miastem jeszcze w 2025 roku.

Nic z tego nie wyszło. Władze miasta jeszcze wcześniej, bo w 2024 iż „rozpatrują możliwość uzyskania dofinansowania na zakup i montaż nowego urządzenia dźwigowego” od strony dworca autobusowego. I z tego również nic nie wyszło.

W lutym 2026 roku znów zapytaliśmy Polskie Linie Kolejowe, jak tam sprawa wind? – W dalszym ciągu prowadzimy rozmowy, których efektem będą uzgodnienia techniczne oraz umowy z podmiotami zewnętrznymi, umożliwiające zawarcie porozumienia z Gminą Miasto Świdnica – odpowiedziała Marta Pabiańska z zespołu prasowego PLK.

Zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Świdnicy. – Na dzień udzielenia niniejszej odpowiedzi porozumienie pomiędzy Gmina Miasto Świdnica a PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w sprawie przekazania infrastruktury tunelu wraz z urządzeniami dźwigowymi nie zostało jeszcze formalnie zawarte – odpowiedziała 4 marca rzeczniczka Magdalena Dzwonkowska dodając – Windy stanowią element infrastruktury tunelu podziemnego o łącznej długości 37,3 m, który przeznaczony jest do przekazania PKP PLK. Około 6 m tunelu pozostaje własnością Gminy. Kwestia uregulowania stanu prawnego i technicznego całości obiektu jest przedmiotem uzgodnień między stronami.

Z uwagi na bardzo wysoką awaryjność dźwigów oraz brak możliwości zapewnienia ich bezpiecznej i racjonalnej ekonomicznie eksploatacji, Miejski Zarząd Nieruchomości nie podjął się dalszego utrzymania urządzeń w ruchu. W konsekwencji windy zostały wyłączone z użytkowania. Decyzja ta została podjęta z uwagi na bezpieczeństwo użytkowników oraz skalę powtarzających się usterek. Jednocześnie zapewniono osobom z niepełnosprawnościami możliwość przejścia przez tory kolejowe bez konieczności korzystania z przejścia podziemnego i platform dźwigowych. Rozwiązanie to umożliwia dostęp do peronów z pominięciem nieczynnych urządzeń – stwierdziła rzeczniczka magistratu.

Magdalena Dzwonkowska nie dodała, iż przejście z peronu pierwszego na drugi nie rozwiązuje problemu dojścia na dworzec autobusowy, dla którego specjalnie zostało wykonane przedłużenie tunelu. Osoby na wózkach czy z ciężkimi bagażami nie są jednak w stanie pokonać stromych schodów. Alternatywą jest obejście całego kwartału przez ul Wałbrzyską do Kolejowej, co wymaga pokonania ok. 700 metrów.

– W zakresie procedowanego porozumienia Gmina zaakceptowała jego treść i w dniu 13 czerwca 2025 r. przekazała do PKP PLK informację o gotowości do jego zawarcia. Do rozstrzygnięcia pozostaje kwestia wykonania podlicznika energii elektrycznej obejmującego urządzenia PKP, co leży po stronie spółki. Do chwili obecnej Gmina nie otrzymała odpowiedzi na wskazaną korespondencję. Gmina pozostaje w gotowości do niezwłocznego sfinalizowania uzgodnień po otrzymaniu stanowiska PKP PLK i wykonaniu niezbędnych działań technicznych po stronie zarządcy infrastruktury – kończy odpowiedź Magdalena Dzwonkowska. Nie podaje informacji, czy od czerwca 2025 roku urzędnicy próbowali kontaktować się z Polskimi Liniami Kolejowymi i dopytywać, co słychać w sprawie porozumienia.

/red./

1 z 10
Idź do oryginalnego materiału