W 11. kolejce Ligi Mistrzów piłkarze ręczni Industrii Kielce podejmować będą lidera węgierskiej ekstraklasy, One Veszprem. Spotkanie w Hali Legionów rozpocznie się w czwartek (19 lutego) o godz. 18.45 i będzie w całości transmitowane na antenie Radia Kielce.
Trener Talant Dujszebajew zawsze z ogromnym uznaniem mówił o drużynie z Węgier, która, co wydaje się nieprawdopodobne, ani razu nie wygrała Ligi Mistrzów.
– Wiemy, kto do nas przyjeżdża. Veszprem to klub z wielką historią. Jeden z trzech z taką renomą, który zawsze jest faworytem. Obok niego to Barcelona i THW Kiel. Cieszymy się, iż możemy z nimi zagrać i przekonać się, w którym miejscu jesteśmy – tłumaczy trener kieleckiej drużyny.
Zespół gości chwali również rozgrywający Industrii Daniel Dujszebajew.
– Oni mają niesamowitych zawodników, absolutnie światowy top. Remili, Matrinović, Hesham, Cindrić i tak dalej. Mają super zespół. Musimy stać mocno w obronie, to pierwszy krok – powiedział Hiszpan.
W tych czterech kolejkach, które pozostały do zakończenia fazy grupowej będzie toczyła się walka o jak najlepsze miejsce i uniknięcie najmocniejszych drużyn z grupy B. Industria traci do Veszprem trzy punkty i w przypadku zwycięstwa cały czas pozostaje w grze choćby o trzecią lokatę w grupie A.
– Im więcej jesz, tym więcej chcesz. Za nami bardzo trudny czas. We wrześniu i październiku mieliśmy wiele problemów kadrowych. W listopadzie było trochę lepiej. Wtedy naszym głównym celem było wyjście z grupy. Teraz mamy dużo większe możliwości, aby być na wyższej pozycji – powiedział Talant Dujszebajew.
Również skrzydłowy Żółto-Biało-Niebieskich Arkadiusz Moryto uważa, iż do końca będzie ciekawie.
– To będą szczególnie poważne mecze dla nas, bo otworzyły się przed nami interesujące perspektywy. Wiemy o co, i z kim gramy. To nie będą łatwe spotkania. To pokazała pierwsza runda. Jesteśmy pełni nadziei. Przy odpowiedniej grze, naszej formie jesteśmy w stanie wygrać – wyjaśnia Arkadiusz Moryto.
Sytuacja w tabeli grupy A wygląda następująco: Fuechse Berlin i Aalborg Handbold są raczej pewni gry bezpośrednio w ćwierćfinałach. Natomiast zajmujący trzecie miejsce Veszprem i szóste Nantes dzielą tylko cztery punkty, a więc wszelkie rotacje są możliwe. Industria jest piąta i traci jeden punkt do Sportingu i trzy do Veszprem.
W pierwszej rundzie, w październiku, ONE Veszprem pokonała przed własną publicznością Industrię Kielce 35:33 po wyrównanym spotkaniu szczególnie w drugiej połowie. Bilans dotychczasowych spotkań to 20 meczów na poziomie EHF Ligi Mistrzów – 12 razy wygrał węgierski zespół, sześć razy Kielczanie, dwukrotnie padł remis.
Industria zagra w czwartek bez Piotra Jędraszczyka, który kończy rehabilitację po kontuzji mięśnia dwugłowego i obrotowego Łukasza Rogulskiego, który ma podobny uraz. Natomiast skrzydłowy Piotr Jarosiewicz będzie w kadrze meczowej, ale ze względu na złamany nos nie może grać w kontakcie i ewentualnie będzie tylko wykonywał rzuty karne.


2 godzin temu













