Wspomnienia, wzruszenia i wielki finał w skansenie. Sanocki „Mechanik” świętował jubileusz 80-lecia! [ZDJĘCIA]

1 godzina temu

SANOK. Za nami dwa dni pełne niezapomnianych wspomnień, wzruszeń i świetnej zabawy. – Wszystko się udało, choć jubileusz 80-lecia szkoły był dla nas ogromnym wyzwaniem logistycznym – podsumowuje Bożena Chabros-Jaklik, dyrektor Zespołu Szkół nr 2 w Sanoku. W oficjalnych uroczystościach, balu oraz wielkim pikniku w sanockim skansenie wzięło udział łącznie kilkaset osób.

​Od szkolnych korytarzy po huczny bal

​Przypomnijmy, iż jubileuszowe świętowanie rozpoczęło się w piątek. W murach sanockiego „Mechanika” spotkały się pokolenia absolwentów, dawni i obecni nauczyciele oraz zaproszeni goście. Obchody zainaugurowała Msza Święta w kościele na Posadzie, po której barwny przemarsz przeszedł do budynku szkoły. Tam odbyła się akademia pełna wspomnień, występów artystycznych oraz podziękowań dla firm i partnerów współpracujących z placówką. Pierwszy dzień zakończył się eleganckim balem jubileuszowym.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z PIERWSZEGO DNIA OBCHODÓW

​Niedzielny finał i rodzinna atmosfera w skansenie

​Drugi dzień obchodów upłynął w wyjątkowej, plenerowej atmosferze. W sobotę, 19 września, uczestnicy jubileuszowego świętowania spotkali się w amfiteatrze Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, gdzie odbył się otwarty dla wszystkich piknik z okazji 80-lecia ZS nr 2.

​Była to doskonała okazja do wspólnego świętowania nie tylko dla absolwentów, uczniów i pracowników szkoły, ale również dla mieszkańców Sanoka i okolic, którzy licznie dołączyli do wydarzenia. Na scenie zaprezentowała się plejada wspaniałych artystów: Sara Niemczyk, Pegi, Julia Świątek, Jakub „Vvaav” Niedziela, Czarny Anioł - Anna Wojtoń, Grzane Wino oraz Pogwizdani. Muzyczne występy stworzyły niesamowitą oprawę popołudniowego spotkania.

​Na gości czekała także bogata strefa gastronomiczna, pyszne potrawy przygotowane przez Koła Gospodyń Wiejskich, a także różnorodne pokazy i warsztaty, które sprzyjały rozmowom i spotkaniom w miłej, rodzinnej atmosferze.

​„Widok tylu pokoleń w jednym miejscu to niesamowite uczucie”

​Jak podkreśla dyrekcja szkoły, przedsięwzięcie tego kalibru wymagało ogromnego wysiłku, ale efekt przerosnął oczekiwania.

​– Widok tylu pokoleń w jednym miejscu to niesamowite uczucie – mówi dyrektor Bożena Chabros-Jaklik. – Bardzo dziękuję naszym absolwentom za tak liczny przybycie i wspaniałą atmosferę. Słowa uznania należą się też gronu pedagogicznemu, uczniom oraz sponsorom. Bez Waszego zaangażowania i ciężkiej pracy tak wielka impreza po prostu by się nie udała – dodaje.

fot. Zespół Szkół nr 2 w Sanoku

Idź do oryginalnego materiału