„Wszystko zaczyna się od głowy”. Kutnowskie morsy szykują lodowe wyzwanie

1 godzina temu

Pierwsze takie morsowanie w Kutnie

Już w najbliższą niedzielę, 13 września, mieszkańcy Kutna będą mogli spróbować czegoś, czego dotąd w mieście nie było. Morsy Kutno zapraszają na pierwsze w mieście morsowanie w lodzie. Wydarzenie odbędzie się w godzinach 10:00–14:00 obok kawiarni Zielona Zośka – Strefa Aktywności Miejskiej.

Pomysł na zorganizowanie takiej formy morsowania pojawił się w grupie już jakiś czas temu. Jak mówi nam Agnieszka Podlasin, inspiracją byli przede wszystkim dwaj członkowie grupy – Daniel Mikołajczyk i Dominik Ciećwierz.

Daniel Mikołajczyk spędził sześć godzin w lodowatej wodzie, zdobywając tytuł wicemistrza Polski, natomiast Dominik Ciećwierz ma na swoim koncie rekord świata w komorze chłodniczej.

https://kutno.net.pl/wydarzenia/pilny-alert-zarzadzania-kryzysowego-dla-woj-lodzkiego-zacznie-sie-niebawem/Mv2X3Yh8r9uvLbmkI35G

– Pokazali nam, iż granice nie istnieją, a wszystko zaczyna się od głowy – mówi Agnieszka Podlasin.

Organizatorzy chcą jednak, aby niedzielne wydarzenie nie było wyłącznie próbą dla najbardziej doświadczonych morsów. Jednym z celów jest zachęcenie osób, które dopiero zastanawiają się nad rozpoczęciem morsowania.

– Chcieliśmy pokazać innym, którzy wahają się nad tym, czy zacząć morsować, iż to nie jest nic strasznego. Ludzie uważają, iż jak wejdą do zimnej wody czy lodu to za chwilę będą chorzy. A wcale tak nie jest! – podkreśla Agnieszka Podlasin.

Nie tylko dla doświadczonych morsów

Zimnolubni przekonują, iż na rozpoczęcie przygody z zimnem wrzesień jest dobrym momentem. Organizm można stopniowo przyzwyczajać do coraz niższych temperatur.

- Kontakt z zimnem wywołuje silną reakcję organizmu – przyspiesza oddech i pracę serca. Dla wielu osób jest ciekawym elementem aktywnego stylu życia – tłumaczą organizatorzy.

Podczas pierwszego kontaktu z zimnem ważne mają być przede wszystkim spokojny oddech, krótki czas ekspozycji oraz obserwowanie reakcji własnego organizmu.

Organizatorzy podkreślają też, iż nie chodzi o bicie rekordów.

– Kluczem do sukcesu jest regularność i słuchanie własnego ciała, a nie bicie rekordów czasu – zaznacza Podlasin.

Osoby, które przyjdą po raz pierwszy, nie zostaną pozostawione same sobie. „Zimnolubni” zapewniają, iż pomagają początkującym, tłumaczą, jak się przygotować, a w razie potrzeby wchodzą z nimi do wody.

– Zawsze przychodzi do nas ktoś nowy, pierwszy raz. Takiej osobie pomagamy, tłumaczymy, niekiedy łapiemy za rękę i wchodzimy do wody razem – mówi Agnieszka Podlasin.

Czym różni się morsowanie w lodzie?

Podczas wydarzenia uczestnicy będą korzystać z wanny, do której zostanie wsypany lód. Taka forma morsowania daje większą kontrolę nad warunkami niż kąpiel w otwartym akwenie.

Temperaturę można dokładnie zmierzyć, a osoba morsująca w każdej chwili może stanąć i wyjść z wanny. W jeziorze czy rzece dodatkowym wyzwaniem są natomiast fale, prądy, głębokość, śliskie podłoże czy lód na powierzchni.

- W otwartym akwenie wodnym mamy naturalny ruch wody, fale oraz prądy, które stale "zrywają" ogrzaną warstwę skóry. Z tego powodu kąpiel w rzece czy w jeziorze o temperaturze 4°C może wydawać się znacznie zimniejsza i bardziej wymagająca niż siedzenie w bezruchu w balii o temperaturze 2°C. Poza tym w jeziorze musimy zmagać się z naturą – tłumaczy Agnieszka Podlasin.

Jednocześnie „Zimnolubni” podkreślają, iż obie formy mają swoje zalety. Morsowanie w balii może być bardziej indywidualnym doświadczeniem, nastawionym na pracę z oddechem i przełamywanie własnych barier. Z kolei morsowanie w otwartym akwenie ma mocny wymiar społecznościowy – wspólne wejścia, rozgrzewka i integracja są dla wielu osób istotną częścią tej aktywności.

Sauna i jacuzzi na miejscu

Po lodowej kąpieli uczestnicy będą mogli skorzystać z sauny i jacuzzi. Ma to być dodatkowy element niedzielnego wydarzenia i sposób na ogrzanie się po kontakcie z zimnem.

Organizatorzy przypominają jednocześnie, iż osoby z problemami zdrowotnymi, szczególnie dotyczącymi serca, ciśnienia czy krążenia, powinny przed rozpoczęciem morsowania skonsultować się ze specjalistą.

- Przed wejściem do zimnej wody weź kilka głębokich, spokojnych oddechów, a gdy poczujesz zimno, Twoje ciało będzie chciało panikować. Skoncentruj się na wolnym, głębokim wydychaniu powietrza ustami. To uspokoi układ nerwowy.

Co trzeba zabrać ze sobą? Przede wszystkim ręcznik, strój kąpielowy oraz luźne i ciepłe ubrania, które łatwo będzie założyć po wyjściu z wody.

A dla tych, którzy przez cały czas się wahają, „Zimnolubni” mają prostą radę: przyjść i spróbować.

– Najlepiej przyjść samemu, spróbować! A co najważniejsze? Morsowanie nic nie kosztuje! – zachęca Agnieszka Podlasin.

Morsowanie korzystne dla zdrowia

Morsowanie przynosi liczne korzyści dla zdrowia fizycznego i psychicznego, wśród których najważniejsze to wzmocnienie układu odpornościowego, poprawa krążenia krwi oraz przyspieszenie regeneracji mięśni. Regularna ekspozycja na zimno działa jak pozytywny stresor, który zmusza organizm do adaptacji i intensywnej pracy. Podczas morsowania wydzielają się endorfiny, czyli poziom szczęścia, co ma wpływ na nasz nastrój i samopoczucie. Z morsowania wracamy szczęśliwi i uśmiechnięci.

Poza tym zimna kąpiel stymuluje produkcję białych krwinek, co pomaga organizmowi skuteczniej walczyć z infekcjami i rzadziej chorować, gwałtowne kurczenie i rozkurczanie naczyń krwionośnych usprawnia przepływ krwi i limfy w organizmie, morsowanie przesuwa barierę odczuwania chłodu, dzięki czemu łatwiej znosi się niskie temperatury na co dzień, aby utrzymać stałą temperaturę ciała w lodowatej wodzie, organizm zużywa ogromne ilości energii, co podkręca przemianę materii, zwiększa spalanie kalorii, poprawia ukrwienie tkanek, dzięki czemu skóra staje się bardziej napięta, gładka i jędrna, morsowanie zmniejsza bolesność mięśniową (tzw. zakwasy) oraz obniża poziom markerów uszkodzenia mięśni po wysiłku, niska temperatura pomaga w redukcji stanów zapalnych w tkankach

Wydarzenie odbędzie się w niedzielę, 13 września, w godzinach 10:00–14:00 obok kawiarni Zielona Zośka – Strefa Aktywności Miejskiej. Projekt został sfinansowany w ramach Mikrograntów Prezydenta Kutna 2026 z budżetu Miasta Kutna oraz ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach programu NOWE FIO 2021–2030, realizowanego przez Centrum OPUS.

Idź do oryginalnego materiału