"Wybił szybę z buta, dał mi w mordę i zabrał nieruchomość". Tak znany warszawski klub przejął lokal

2 lat temu
Zdjęcie: (Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl)


- Człowiek przyszedł, dał mi w mordę i zabrał nieruchomość - mówi dzierżawca budynku, w którym działa klub Praga Centrum. Od dwóch lat klub nie płaci za korzystanie z lokalu, dług dochodzi już do pół miliona złotych. Sprawa jest w sądzie.


„Zaraz zobaczysz. Ja to przejmuję" – słychać na filmie nagranym przez Michała Urbaniaka (zbieżność nazwisk ze znanym muzykiem przypadkowa), dzierżawcę jednego z dwóch budynków, w którym działa klub Praga Centrum. Widać na nim, jak Łukasz Kondratczyk, szef klubu Luzztro, wspólnik Pragi Centrum, stoi na parapecie okna i wybija butem szyby.

Próbuje dostać się do hali, z której korzystał przez ponad rok (teraz to barowa część klubu Praga Centrum, gdzie jest wejście). Kondratczyk wchodzi do hali przez wybitą szybę. „I co?" – pyta Michała Urbaniaka. Potem wybija mu telefon z ręki.
Idź do oryginalnego materiału