Wybitny choreograf Mazowsza może patronować Parkowi Kultury

55 minut temu
Zdjęcie: Wygodne kanapy w wyremontowanym Parku


Witold Zapała, tancerz i choreograf zespołu Mazowsze, może stać się patronem starachowickiego Parku Kultury. Obywatelski wniosek w tej sprawie złożyli jego dawni koledzy z zespołu Starachowianie.

„Jestem chłopakiem z Dziurowa” – podkreślał zawsze Witold Zapała, wskazując wieś jako miejsce swojego urodzenia. Jako młody chłopak trafił do technikum samochodowego przy FSC i później podkreślał, iż zasady matematyczne, które tam zdobył, przydały się później przy komponowaniu układów tanecznych.

– Witek to był nasz kolega, razem tańczyliśmy w zespole ludowym przy ówczesnym Zakładowym Domu Kultury w Starachowicach – wspomina Jerzy Kopeć. Wiele układów tanecznych w Mazowszu to dzieło właśnie Witolda Zapały, ale tańczymy je także i my w naszym zespole. Jego droga do kariery tanecznej nie była łatwa. Ojciec nie chciał się zgodzić, żeby szedł taką ścieżką, bo to nie licowało z powszechnym wizerunkiem chłopskiego syna. Kiedy więc Witold z bratem, który pięknie grał na akordeonie, chcieli kupić bilet do Warszawy, aby zgłosić się do Mazowsza, po kryjomu sprzedali kilka worków żyta, aby zdobyć pieniądze. Później udało mu się dostać do szkoły baletowej, a tam wypatrzyła go Mira Zimińska-Sygietyńska i zaprosiła do zespołu – wyjaśnia.

Witold Zapała układał choreografię nie tylko do tańców ludowych i narodowych, ale także do oper, między innymi „Starszego dworu” przypomina inna z inicjatorek nazwania jego imieniem Parku Kultury Małgorzata Rzeszowska.

– Był wybitnym artystą, ale nigdy się nie wywyższał, zawsze podkreślał, iż pochodzi z Dziurowa. Dziś już mało kto pamięta, jak wielkim był człowiekiem, więc chcemy w taki sposób przywrócić go potomności – mówi.

Inicjatywę upamiętnienia Witolda Zapały w Starachowicach popiera poseł Agata Wojtyszek, razem z tancerzami zespołu Starachowianie zebrała prawie 700 podpisów mieszkańców którzy popierają nadanie imienia Zapały Parkowi Kultury.

– Trzeba wspomnieć także o tym, iż Witold Zapała był bardzo życzliwym człowiekiem. Kiedy miał możliwość wyjeżdżania za granicę z koncertami Mazowsza, często kupował leki, które wtedy w Polsce nie były dostępne. Bliscy i inne osoby, które zwracały się do niego o pomoc, zawsze mogli liczyć na takie wsparcie i do dziś wspominają, iż dzięki jego pomocy mogli wrócić do zdrowia, a choćby uratować życie – podkreśla posłanka.

Projekt uchwały został złożony w biurze rady miejskiej w Starachowicach, powinien zostać poddany pod głosowanie podczas jednej z najbliższych sesji.

Witold Idzi Zapała urodził się 5 czerwca 1935 w Dziurowie, zmarł 9 września 2020 w Pruszkowie. Z folklorem zetknął się jako dziecko za sprawą babci, śpiewaczki ludowej, która zabierała go ze sobą na różne wiejskie uroczystości, takie jak wesela czy chrzciny. Zafascynowany kulturą ludową zapisał się do Zespołu Pieśni i Tańca „Starachowianie”. Później kilka lat kształcił się w Centralnym Ośrodku Szkolenia Instruktorów Artystycznych w Skolimowie, występując również w Zespole Pieśni i Tańca „Skolimów”, aż w końcu w 1957 roku trafił do „Mazowsza”. To w Karolinie, pod okiem Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej, rozwinął skrzydła, nie tylko tańcząc, ale również tworząc choreografie i projektując kostiumy.


Idź do oryginalnego materiału