Twórca komiksu i muzycy przez blisko godzinę przybliżali licznej publiczności okoliczności powstania komiksu, budowania fabuły, a także poszczególnych postaci.
- To jest nie tylko komiks o tym, co działo się na festiwalu, ale pośrednio również o tym, co wówczas działo się w kraju - podkreślał wokalista Marek Piekarczyk. - Ludzie dzisiaj nie zdają sobie sprawy, jak to wówczas wyglądało, iż Jarocin był wyczyszczony z jedzenia, nie było choćby parówki i, co w związku z tym przeżywali też mieszkańcy.
Jacek Kowalski to rysownik mieszkający w Jarocinie. Jest samoukiem. Za sprawą talentu i determinacji zamienił swoją pasję w zawód. Debiutował na łamach Gazety Jarocińskiej, w której publikowano jego satyryczne ilustracje do artykułów. W celach zarobkowych tworzy głównie dla reklamy. Najwięcej satysfakcji sprawia mu jednak praca nad komiksem.
Nagrody za komiksy Jarocinianina
W 2007 roku stworzył głośny komiks promujący Jarocin pn. „Lustro czasu”. Wydawnictwo zdobyło główną nagrodę w konkursie „Złote Formaty”, a Muzeum Regionalne w Jarocinie zdecydowało się na jego dodruk. Dziesięć lat później komiks „Legenda Północy”, który wyszedł spod jego ręki na zlecenie firmy z branży piwowarskiej, został nagrodzony w konkursie „Kreatury”. Wcześniej Jarocinianin został finalistą konkursu na „Najlepszy Polski Komiks”.
Dla Eurosportu ilustrował dwa sezony skoków narciarskich. Za sprawą tej współpracy Iga Świątek otrzymała jego rysunek jako prezent urodzinowy. Przygotował też publikację na 100. urodziny Lecha Poznań - komiks opowiadający o meczu z FC Barcelona sprzed 34 lat…
Powstał komiks o Jarocin Festiwal
Portfolio Jacka Kowalskiego jest bogate. Jednak to dopiero teraz artysta mówi o swoim najlepszym dziele. Stworzył 80-stronicowy komiks o jarocińskim festiwalu. Trwający blisko rok proces twórczy nazywa projektem swojego życia i niezwykłą przygodą.
Po raz pierwszy pracowałem ze swoimi idolami - opowiada naszemu portalowi Jacek Kowalski.
Już jako nastolatek uczęszczał na legendarne dziś koncerty odbywające się w naszym mieście, teraz mógł je narysować.
https://zpleszewa.pl/wiadomosci/startuje-jarocin-festiwal-sprawdz-rozpiske-godzinowa-koncertow/5ycOHOvM3NAy70eYA5ySGwiazdy w komiksie Jacka Kowalskiego
Bohaterzy komiksu sami napisali scenariusze swoich historii, a są to: Renata Przemyk, Walter Chełstowski, Olaf Deriglasoff, Arek Jakubik i Marek Piekarczyk.
Stresowałem się, czy oni będą chcieli ze mną współpracować, ponieważ byłem dla nich nieznanym rysownikiem. Okazało się, iż żadna osoba, którą zaprosiłem do projektu nie odmówiła. Spotkałem się z zaintrygowaniem z ich strony, a potem spontaniczną zgodą. Każda kolejna zgoda przekonywała mnie, iż to może się udać - wspomina Kowalski.
Zadanie było pozornie proste.
Poprosiłem ich, żeby napisali o wydarzeniu, wspomnieniu, refleksji na temat festiwalu. Nie było sztywnych ram. W niektórych momentach zastosowaliśmy rodzaj fikcji literackiej, żeby wpasować się w słowo legenda, na zasadzie: nie do końca jesteśmy historią, ale jesteśmy opowieścią - tłumaczy rysownik.
Jak dodaje, nie jest to książka do historii, ale ważna była kooperacja z Muzeum Regionalnym w Jarocinie, które jest wydawcą komiksu i dbało o stronę faktograficzną projektu.
Tego jeszcze nie było. Będą kolejne części?
„Legendy Jarocina kreską Jacka Kowalskiego”, to pionierskie przedsięwzięcie w skali Polski, ponieważ wcześniej tak dużej pracy łączącej komiks i muzykę u nas nie było. To dlatego Jarocin - za sprawą talentu Kowalskiego - znów ma szansę zaistnieć na arenie krajowej - sławiąc miasto oraz festiwal.
Artysta już marzy o kolejnych odsłonach tytułu.
Za moich młodzieńczych czasów komiks był bardzo popularną formą sztuki. Z jednej strony zastanawiam się, czy możemy nią zainteresować teraz, w czasach mediów społecznościowych, z drugiej - forma, na którą się zdecydowaliśmy jest nieoczywista, dlatego to może się udać. Moim marzeniem, jest stworzenie serii. Nie chciałbym kończyć tej historii na latach 80. prezentowanych w tym albumie. Chciałbym, żeby wyszło kilka albumów, żebyśmy mieli kompilację komiksową historii festiwalu. Z każdego okresu festiwalu można wybrać kogoś, kto zasługuje na miano legendy, to samo dotyczy wydarzeń - mówi z entuzjazmem twórca.

3 godzin temu












