Wyjeżdżasz za granicę na majówkę? Jeden dokument może uratować zdrowie i portfel

1 godzina temu

Majówka za granicą, wakacje, spontaniczny wyjazd. Wystarczy chwila nieuwagi – skręcona kostka, zatrucie czy nagła choroba – i urlop zamienia się w kosztowny problem. Jest jednak dokument, który może oszczędzić sporo nerwów i pieniędzy. Mowa o Europejskiej Karcie Ubezpieczenia Zdrowotnego.

48 tysięcy kart w Małopolsce. To nie przypadek

Tylko w tym roku Małopolski Oddział NFZ wydał już 48 tysięcy kart EKUZ, a kolejne 34 tysiące przygotowano na podstawie wniosków składanych online.

To pokazuje jedno – coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, iż wyjazd bez zabezpieczenia może słono kosztować.

Co daje EKUZ?

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego potwierdza prawo do niezbędnej pomocy medycznej w krajach Unii Europejskiej, EFTA oraz w Wielkiej Brytanii.

Działa na zasadzie: leczysz się na takich samych warunkach jak mieszkańcy danego kraju. To oznacza, że:
– jeżeli w danym państwie obowiązuje częściowa odpłatność, zapłacisz tylko tę część – resztę pokryje Narodowy Fundusz Zdrowia.

Przykłady?
We Włoszech zapłacisz za wizytę u lekarza, we Francji pokryjesz część kosztów leczenia szpitalnego, w Grecji dopłacisz do badań. Ale bez EKUZ – rachunek może być wielokrotnie wyższy.

Za darmo i bez wychodzenia z domu

Karta jest całkowicie bezpłatna i przysługuje każdej osobie ubezpieczonej w Polsce. Wniosek można złożyć online – przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP. Dokument przyjdzie pocztą.

Można też załatwić wszystko od ręki – m.in. w delegaturze NFZ w Nowym Sączu.

Ważność karty zależy od sytuacji:
– dla pracujących i przedsiębiorców – do 3 lat,
– dla emerytów – choćby do 20 lat.

Zapomniałeś? Jest wyjście awaryjne

Co jeżeli wyjazd już trwa, a karty brak? W nagłych sytuacjach można uzyskać specjalny certyfikat tymczasowo zastępujący EKUZ.

To rozwiązanie dla osób, które już są za granicą i potrzebują pilnej pomocy medycznej. Certyfikat potwierdza prawo do leczenia i obowiązuje przez czas korzystania z opieki.

W tym roku w Małopolsce wydano już 454 takie dokumenty.

Lepiej mieć niż żałować

Złamana noga na szlaku, reakcja alergiczna, zatrucie czy zwykłe przeziębienie – to scenariusze, które mogą zdarzyć się każdemu.

Dlatego przed wyjazdem warto zrobić jedną prostą rzecz: włożyć EKUZ do portfela.

Czasem to najważniejszy dokument w całym bagażu.

Idź do oryginalnego materiału