Około południa ma rozpocząć się przepompowywanie ropy z cystern, które wykoleiły się na torach w Jaroszowej Woli pod Piasecznem.
Wczoraj doszło do wykolejenia się dziewięciu wagonów pociągu towarowego, z czego sześć się przewróciło. Zapadła decyzja, że prywatny przewoźnik, właściciel składu, samodzielnie zajmie się ponownym ustawianiem go na szynach.
– Przewoźnik będzie we własnym zakresie odpompowywał to paliwo do nowych cystern oraz następnie skład będzie stawiany na koła. w tej chwili oczekujemy do około godzin południowych, gdzie mają zostać podjęte działania związane z odpompowywaniem przez prywatną firmę – mówi Łukasz Darmofalski z Powiatowej Straży Pożarnej w Piasecznie.
Wykolejenie się pociągu pod Piasecznem
Do wykolejenia się pociągu towarowego relacji Szczecin – Chełm przewożącego olej napędowy doszło w nocy z 2 na 3 lutego. Zdarzenie miało miejsce na wysokości miejscowości Jaroszowa Wola w powiecie piaseczyńskim.
– Pociąg ciągnął 35 wagonów, sześć wagonów w wyniku wykolejenia zjechało z nasypu, dwa wagony po wykolejeniu pozostały jednak na torowisku. Wszystkie osiem cystern przewoziło olej napędowy. Po ocenie strażaków stwierdzono, iż nie doszło do wycieku – relacjonował rzecznik Darmofalski. W wypadku nikt nie został poszkodowany. Skutkiem zdarzenia jest uszkodzenie infrastruktury kolejowej, torowiska i elementów związanych z zasilaniem i funkcjonowaniem linii.
Zalegające w miejscu wykolejenia wagony nie mają wpływu na ruch pociągów pasażerskich. Prace naprawcze na torowisku mogą potrwać jeszcze kilka dni.

1 godzina temu










