Wyrok za brutalne porachunki poszedł do kosza. Przez "nienależytą obsadę sądu"

3 godzin temu
"Robsonowi" nie pomogła dobra opinia proboszcza z Bielin, który zaświadczał, iż parafianin "jest osobą wierzącą, kiedyś był ministrantem". Pomogły mu za to proceduralne kwestie.
Idź do oryginalnego materiału