Setki osób każdego miesiąca podpisują dokument, który wydaje się formalnością. Tymczasem ten jeden podpis może zaważyć na całym życiu. Prawnicy ostrzegają: nieczytane umowy, zgody i regulaminy stają się źródłem dramatów, długów i totalnej bezradności.

Fot. Warszawa w Pigułce
Co podpisujemy bez zastanowienia?
- Umowy najmu i sprzedaży bez adnotacji o zabezpieczeniach
- Zgody medyczne z klauzulą zrzeczenia się roszczeń
- Regulaminy firm telekomunikacyjnych i bankowych
- Umowy kredytowe zawierane online bez konsultacji
- Dokumenty u notariusza, których treści nikt dokładnie nie tłumaczy
Jakie mogą być skutki?
- Utrata majątku przy poręczeniu kredytu lub udzieleniu pełnomocnictwa
- Nieplanowane długi przez ukryte opłaty lub nieczytelne aneksy
- Brak możliwości dochodzenia roszczeń z powodu zgody na zrzeczenie
- Problemy zdrowotne po ryzykownych zabiegach, których skutków nie wyjaśniono
- Egzekucja komornicza w sytuacji, gdy dokument podpisano „dla znajomego”
Prawdziwe historie
- Pani Ewa poręczyła kredyt byłemu partnerowi. Po latach komornik zajął jej konto, choć nie była już z nim związana.
- Pan Marek podpisał zgodę na leczenie w szpitalu. Dziś walczy z powikłaniami, ale nie może dochodzić roszczeń, bo podpisał zrzeczenie.
- Młoda para straciła 12 tysięcy złotych kaucji, bo nie przeczytała wszystkich załączników w umowie najmu.
Co mówi prawo?
- Podpis na dokumencie oznacza akceptację całości jego treści.
- Niezależnie od tego, czy rozumiesz, co podpisałeś, dokument obowiązuje.
- Brak wiedzy nie zwalnia z odpowiedzialności — to zasada znana i wykorzystywana przez kancelarie, pośredników i firmy windykacyjne.
- Nie można “cofnąć podpisu”, jeżeli nie ma dowodu na oszustwo lub przymus.
Jak się chronić?
- Nie podpisuj niczego w pośpiechu
- Zawsze żądaj czasu w przeczytanie dokumentu
- Proś o tłumaczenie i wyjaśnienie treści — masz do tego prawo
- Rób zdjęcia lub kopie wszystkich dokumentów, które podpisujesz
- W razie wątpliwości skonsultuj dokument z prawnikiem
- Jeden podpis może mieć poważne konsekwencje
- Najczęściej podpisujemy dokumenty w stresie lub przez zaufanie
- Warto znać swoje prawa i nie bać się zadawać pytań
- Lepiej stracić chwilę, niż potem wszystko