
To były trzy dni muzyki, zabawy, spotkań ludzi z całej Polski. Ale nie tylko. Faktem jest też, iż wielu przyjeżdża choćby na tydzień, by znaleźć idealne miejsce na rozstawienie namiotu, by wcześniej móc poczuć ten klimat. Za nami 32. Pol’and’Rock Festival w Czaplinku, który ponownie zgromadził setki tysięcy uczestników. Na dwóch scenach wystąpiły zarówno światowe gwiazdy, jak Godsmack, Dropkick Murphys, P.O.D. czy Kosheen, jak i czołówka polskiej sceny muzycznej – m.in. Myslovitz, Dżem, Happysad, Nocny Kochanek, Varius Manx z Kasią Stankiewicz, Voo Voo czy Daria ze Śląska. Nie zabrakło także ciekawych rozmów w Akademii Sztuk Przepięknych, stref organizacji pozarządowych, warsztatów i dziesiątek dodatkowych atrakcji. Tegoroczny festiwal zapisał się niezwykłą atmosferą. Wielu artystów nie kryło wzruszenia, gdy około 800 tysięcy uczestników śpiewało ich utwory niemal od pierwszego do ostatniego słowa. Na polach namiotowych życie tętniło do świtu, a między scenami można było zobaczyć obrazki, które od lat są znakiem rozpoznawczym Pol’and’Rock – siedemdziesięciolatków przybijających piątki z nastolatkami, całe rodziny bawiące się na kocach z kilkuletnimi dziećmi czy zupełnie obcych sobie ludzi uśmiechających się do siebie szeroko. Z pośród występujących kapel ogromne wrażenie na publiczności zrobił m.in. koncert młodego zespołu ADHD, laureata festiwalowych eliminacji, który na Małej Scenie zebrał znakomite recenzje. Równie mocno zapisał się występ Varius Manx z Kasią Stankiewicz – podczas koncertu nie brakowało wzruszeń, a wielu uczestników śpiewało największe przeboje zespołu ze łzami w oczach. Na tym największym wydarzeniu muzycznym w Polsce, a p














