Wyszli na drogę, by zaprotestować

1 godzina temu
Zdjęcie: Wyszli na drogę, by zaprotestować


Mieszkańcy Mieronic w gminie Małogoszcz, powiat jędrzejowski, wyszli na główne skrzyżowanie w miejscowości by zwrócić uwagę na zagrożenie jakim są samochody ciężarowe przejeżdżające przez wieś z dużą prędkością.

Około 50 osób przez kilkadziesiąt minut spacerowało po przejściach dla pieszych umiejscowionym na przecięciu drogi wojewódzkiej i gminnej. w tej chwili w centralnej części wsi obowiązuje ograniczenie prędkości do 40 km/h. Jednak Klaudia Zimna, sołtys Mieronic podkreśla, iż wielu kierowców pojazdów ciężarowych notorycznie jedzie o wiele szybciej.

– Nie przeszkadza nam to, iż pojazdy ciężarowe tędy przejeżdżają. Problemem jest ich prędkość, która jest za duża – tłumaczy.

Również Joanna Robak uważa, iż likwidacja ruchu ciężarowego nie jest dobrym rozwiązaniem. Tym bardziej, iż w pobliżu miejscowości znajduje się kopalnia dająca zatrudnienie wielu osobom.

– jeżeli wszystkie tiry będą jeździły z prędkością 40 km/h, czyli zgodnie z ustawionym oznakowaniem to rozwiąże to problem. Nie chcemy nikogo blokować. Jednak w tej chwili średnio ta prędkość wynosi 70 km/h. Wielokrotnie zatrzymywaliśmy samochody ciężarowe i prosiliśmy o pokazanie tachografów jednak kierowcy nie chcieli z nami dyskutować – opowiada.

– Życie w Mieronicach w tej chwili to przysłowiowe piekło na ziemi – dodaje Andrzej Kubarski.

– Zarówno samochody ciężarowe, jak i osobowe jeżdżą bardzo szybko. Niejednokrotnie wymijają się „na trzeciego”. Trwa to praktycznie cały czas. Chodnik jest tylko w kilku miejscach, a piesi w zasadzie muszą chodzić rowami – mówi mieszkaniec wsi.

15.05.2026. Mieronice w gminie Małogoszcz. Protest mieszkańców. / Fot. Marcin Marszałek – Radio Kielce

– Pojazdy jadące z prędkością większą niż 40 km/h to realne zagrożenie dla naszych dzieci – stwierdza. Tomasz Łuczyński.

– Kolejną kwestią jest pył, który pojawia się w trakcie przejazdu ciężarówek z pobliskiej kopalni. W zasadzie każdy samochód przenosi go na kołach do naszej miejscowości – zauważa.

Z kolei Marlena Mroczko podkreśla, iż mieszkańcy Mieronic chcą jedynie aby lokalni przedsiębiorcy respektowali zasady bezpieczeństwa.

– Ruch jest średnio kontrolowany w tym miejscu. Często pędzące z ogromną prędkością ciężarówki uniemożliwiają osobówkom włączenie się do ruchu. Boimy się o nasze dzieci i seniorów, dla których przejście przez przejścia dla pieszych jest wyzwaniem. Nie chcemy tak dłużej funkcjonować – podkreśla

Paweł Król, burmistrz Małogoszcza zapewnia, iż niedługo przedstawione zostanie rozwiązanie problemu. Jednym z pomysłów jest budowa spowalniaczy ruchu wymuszających na kierowcach zdjęcie nogi z gazu w celu ominięcia przeszkody. Te mają pojawić się kilkaset metrów dalej m.in. w pobliżu Fabryki Zacisków Hamulcowych.

– Wysepki spowalniające ruch mogłyby powstać w dwóch miesięcy – dodaje Paweł Król.

W Mieronicach mieszka 556 osób. Kolejny protest ma być zorganizowany w piątek, 19 czerwca. Mieszkańcy wsi nie wykluczają, iż wtedy całkowicie zablokują drogę.

Idź do oryginalnego materiału