Wywiad z Pauliną Gajdosz: „Odważyłam się zapukać i otworzyły się drzwi do NBA”

2 godzin temu

W najnowszym wydaniu „Wysokich Obcasów Extra” (03/2026) ukazała się rozmowa z Pauliną Gajdosz, która trafiła do sędziowskiego eldorado w USA i jest na progu amerykańskiej ligi NBA. Wywiad to interesująca lektura nie tylko dla fanów koszykówki, ale dla wszystkich, kto walczy o swoje marzenia.

Paulina Gajdosz, niegdyś zawodniczka m.in. Wisły Kraków (jak sama przyznaje – z „charakterem” i licznymi faulami technicznymi na koncie), a w tej chwili sędzia koszykówki (mogliśmy ją widzieć przy pracy w Bochni podczas meczów Contimax MOSiR), w szczerym wywiadzie opowiada o krętej drodze, która zaprowadziła ją na amerykańskie parkiety.

Od kryzysu do elity

Zanim zdecydowała się na odważny skok w karierze, dopadł ją duży moment zawahania. W 2023 roku Paulina Gajdosz, która już miała na koncie sukcesy (pierwsza Polka w historii, która otrzymała międzynarodową sędziowską licencję FIBA, sędziowała finały Euroligi i EuroBasketu kobiet) rozważała… zakończenie kariery. Ale wtedy, szukając nowych wyzwań, postanowiła zrobić coś szalonego – postawić wszystko na jedną kartę i polecieć na sędziowski camp do USA.

„Chciałam zobaczyć, co czai się za rogiem. I wówczas postanowiłam spełnić w końcu marzenie, które odkładałam od lat – polecieć do Stanów Zjednoczonych” – wyznaje w rozmowie.

Liczby, które robią wrażenie

Proces rekrutacyjny do NBA to prawdziwe sito, przez które przechodzą tylko najwybitniejsi. Paulina Gajdosz musiała zmierzyć się z ogromną konkurencją:

  • 4000 kandydatów na starcie procesu,
  • 3 etapy rekrutacji pokonane w zaledwie rok (co w NBA zdarza się niezwykle rzadko),
  • Tylko 5 wolnych miejsc w finałowej grupie 30 arbitrów.

W wywiadzie Gajdosz zdradza kulisy amerykańskiego podejścia do pracy. Podkreśla, iż skauci NBA szukali nie tylko bezbłędności, ale przede wszystkim odporności psychicznej. Polka urzekła rekruterów także swoją autentycznością i dystansem do siebie. Ale wcale nie udało się za pierwszym podejściem – sukces przyszedł w drugiej próbie.

Historyczny debiut

Dziś Paulina Gajdosz ma już za sobą mecze w Lidze Letniej NBA w Las Vegas, a w styczniu 2026 rozpoczęła sędziowanie w G-League, czyli bezpośrednim zapleczu NBA. Praca w okresie regularnym najlepszej ligi świata wymaga jeszcze przejścia przez kolejne szczeble, ale Polka jest już „wewnątrz” systemu, o którym inni mogą tylko marzyć.

Wywiad z Pauliną Gajdosz znajdziecie w marcowym numerze „Wysokich Obcasów Extra” (03/2026).

Ta bardzo interesująca rozmowa to także fajna opowieść o tym, iż „życie staje po stronie tych, którzy próbują”.

Idź do oryginalnego materiału