Wzruszony mistrz

rc.fm 2 godzin temu

Były łzy wzruszenia, totalne zaskoczenia i piękne słowa o karierze mistrza nad mistrzami. Mowa o Michale Grzesiaku, kończącym sportową karierę czterokrotnym mistrzu świata w kickboxingu, dwukrotnym mistrzu Europy i wielokrotnym mistrzu Polski, który po 18 latach postanowił zawiesić rękawice na kołku, a przyjaciele i koledzy z klubu Respect Team Ostrów sprawili mu w czwartkowy wieczór niesamowitą niespodziankę, organizując kameralne spotkanie na zakończenie kariery w miejscu, gdzie wszystko się zaczęło 18 lat temu - w hali SP 11 przy ulicy Batorego w Ostrowie.

"Wzruszenie odebrało mi głos" - powiedział ze łzami w oczach radiuCENTRUM Michał Grzesiak. "Czułem ogromne wzruszenie. Łzy same leciały mi do oczu, kiedy próbowałem się wysłowić. Dobre stwierdzenie, iż próbowałem… Dla mnie to jest Everest moich marzeń. Nie spodziewałem się absolutnie takiej uroczystości. W czwartek dostałem wiadomość od mojego przyjaciela Mateusza, iż wieczorem jedziemy na pizzę, bo przyleciał z Anglii kolega. To wszystko, co wiedziałem. Dopiero zaczęło mi coś świtać, jak weszliśmy do budynku SP 11 i usłyszałem odgłosy z hali gimnastycznej. Nie spodziewałem się jednak, iż będzie to aż na taką skalę. Zaskoczenie totalne, jestem strasznie rozbity, ale w pozytywnym znaczeniu" - powiedział radiuCENTRUM Michał Grzesiak.

Ostrowianin to legenda polskiego kickboxingu, który szkoli w swoim klubie następców, a teraz jest już także asystentem trenera kadry narodowej w formule kick-light.

Na fot.: Michał Grzesiak otrzymał od swoich przyjaciół m.in. portret.

Na fot.: Mistrz w gronie rodziny i przyjaciół.

Na fot.: Pamiątkowe zdjęcie wszystkich uczestników uroczystości.

Autor:

Personalia

e-mail [email protected]

Nazwisko:

Maciej Kmiecik

NEWS nr 2:

N
Idź do oryginalnego materiału