XVI Orszak Trzech Króli w Krakowie. W pochodzie prezydent Miszalski i kardynał Ryś [ZDJĘCIA]

1 dzień temu

Po raz szesnasty ulicami Kraków przeszedł Orszak Trzech Króli, który co roku gromadzi tysiące mieszkańców i gości. Wydarzenie odbywa się tradycyjnie w uroczystość Objawienia Pańskiego, znaną powszechnie jako święto Trzech Króli, i od lat stanowi jedno z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń religijno-kulturalnych w mieście.

Jak co roku, wszystkie pochody zmierzały na Rynek Główny, dokąd Orszak docierał z trzech różnych części Krakowa. Jedna z tras wiodła z Wawelu. Wcześniej, o godz. 10.00, w Katedra Wawelska została odprawiona msza święta, której przewodniczył kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski. Po jej zakończeniu uczestnicy wyruszyli w kierunku centrum miasta.

Trzej królowie i historyczni władcy Polski

Tegoroczna edycja Orszaku miała wyjątkowo rozbudowaną oprawę symboliczną. Obok tradycyjnych postaci trzech mędrców ze Wschodu pojawili się również dwaj polscy władcy: Bolesław Chrobry oraz Zygmunt Stary. Ich obecność była wyraźnym nawiązaniem do przypadających w 2025 roku ważnych rocznic historycznych: 1000-lecia koronacji pierwszego króla Polski oraz 500-lecia hołdu pruskiego.

Hasłem przewodnim XVI Orszaku Trzech Króli w Krakowie były słowa: „Nadzieją się cieszą!” – fragment znanej kolędy „Mędrcy świata, Monarchowie”. Motto to nawiązywało do Roku Jubileuszowego w Kościele katolickim, który właśnie w dniu Orszaku dobiegał końca.

Trzy pochody, jeden cel

W ramach krakowskich obchodów ulicami miasta przeszły trzy barwne pochody. Wyruszyły one:

  • z katedry na Wawelu,
  • z bazyliki św. Floriana przy placu Matejki,
  • z kościoła św. Stanisława Kostki na Dębnikach.

Na czele każdego z nich stanął jeden z trzech mędrców: Kacper (pochód wawelski), Melchior oraz Baltazar. W role królów wcielili się w tym roku: nauczyciel Kamil Syc (król europejski) oraz wolontariusze Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego – Ernesto Benicio Bumba z Angoli (król afrykański) i Cong Minh Tran z Wietnamu (król azjatycki).

W tegorocznym Orszaku Trzech Króli w Krakowie udział wzięli również przedstawiciele władz miasta oraz Kościoła. W pochodzie uczestniczył Aleksander Miszalski, który wspólnie z mieszkańcami i gośćmi przeszedł jedną z tras prowadzących na Rynek Główny. Obecny był także kard. Grzegorz Ryś, który wcześniej przewodniczył porannej mszy świętej w katedrze na Wawelu, a następnie włączył się w orszak wyruszający z Wawelu w kierunku centrum miasta. Ich obecność podkreśliła zarówno religijny, jak i wspólnotowy charakter wydarzenia, które od lat łączy mieszkańców Krakowa niezależnie od wieku i środowiska.

W pochodzie uczestniczyli mieszkańcy Krakowa, turyści, bractwo kurkowe w tradycyjnych kontuszach, przedstawiciele władz miasta z prezydentem Krakowa, a także symboliczne i legendarne postacie związane z miastem, w tym smok wawelski.

Na Rynku Głównym na uczestników czekała Święta Rodzina, w którą w tym roku wcielili się państwo Węgrzynowscy wraz z dziećmi. To właśnie tam trzy orszaki połączyły się w jedno wspólne świętowanie.

Tradycja Orszaku w Krakowie

Orszak Trzech Króli w Krakowie odbywa się nieprzerwanie od 2010 roku i z każdą edycją przyciąga coraz większą liczbę uczestników. Wydarzenie łączy elementy religijne, historyczne i kulturowe, wpisując się w wielowiekową tradycję krakowskich procesji i widowisk plenerowych. Nawiązuje ono do średniowiecznych misteriów i jasełek, które od stuleci były obecne w przestrzeni miejskiej Krakowa.

Szczególną rolę odgrywa tu przestrzeń symboliczna – Wawel, Rynek Główny oraz historyczne trakty miasta – które podkreślają ciągłość tradycji i znaczenie Krakowa jako duchowej i historycznej stolicy Polski. Obecność postaci królów, władców i symboli narodowych sprawia, iż Orszak jest nie tylko wydarzeniem religijnym, ale także żywą lekcją historii i tożsamości, przekazywaną kolejnym pokoleniom mieszkańców miasta.

AI

Idź do oryginalnego materiału