XXV Przegląd Teatrów Alternatywnych

1 dzień temu
Zdjęcie: XXV Przegląd Teatrów Alternatywnych


Jubileuszowy Przegląd Teatrów Alternatywnych odbył się w sobotę (3 stycznia) w kieleckiej Bazie Zbożowej. Organizatorem festiwalu było Stowarzyszenie Artystyczne Ecce Homo. W ramach wydarzenia przedstawiono trzy sztuki: monodram „Pan Tadeusz” autorstwa Stanisława Miedziewskiego oraz dwie sztuki Marcina Bortkiewicza pt.” Trelemorele” i „Wściekły Pies”.

Anna Nowicka kierownik artystyczny Teatru Ecce Homo zaznacza, iż przestrzeń jaką jest Baza Zbożowa, odgrywa kluczową rolę w działalności teatru i jest ściśle związana z jego początkami.

– Nasze pierwsze spektakle odbywały się w sali gimnastycznej Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Kielcach. Szkoła udostępniała nam ją tylko w weekendy. W 2006 roku przenieśliśmy się do Bazy Zbożowej. Stara spawalnia zamieniła się w salę teatralną, a myjnia samochodowa w garderobę. Wtedy też dołączył do nas Marcin Bortkiewicz. Zaprosiłam go na 3-dniowe warsztaty, a został z nami 20 lat – wspomina.

Reżyser Marcin Bortkiewicz mówi, iż jego największą wartością jest brak ograniczeń instytucjonalnych i światopoglądowych.

– Podczas tworzenia sztuki nie mamy narzucanych żadnych norm ideologicznych, komercyjnych. Jako artyści możemy być zgodni z własną wizją i przedstawiamy dokładnie to, co chcemy przekazać odbiorcy. W dzisiejszym świecie taka forma sztuki to rzadkość – podkreśla.

Artysta dodaje, iż spektakle, które zostały przedstawione podczas przeglądu poruszają problemy społeczne oraz kwestie psychologiczne.

– „Trelemorele” opowiada o poszukiwaniu sensu i wartości, które poprzez ilość bodźców docierających do dzisiejszego społeczeństwa nie są tak oczywiste. Natomiast „Wściekły Pies” to dramat przedstawiający historię księdza, który mierzy się z problemami psychoseksualnymi, o których nie jest gotowy powiedzieć światu – mówi.

Sobotnie wydarzenie było kontynuacją pierwszej części XXV Przeglądu Teatrów Alternatywnych, która odbyła się 8 listopada w ramach Festiwalu „Białe Walce” im. Jana Nowickiego w Kowalu.

Idź do oryginalnego materiału