Zespół YEJKU ponownie pojawił się na antenie TVS, prezentując swoją najnowszą propozycję muzyczną. Utwór „Czereśniczki” to folkowa interpretacja ludowej melodii z pogranicza polsko-czeskiego, wzbogacona o autorski, polskojęzyczny tekst.
Kolejna wizyta zespołu YEJKU w studiu TVS była okazją do zaprezentowania nowej piosenki. Jak podkreślają artyści, występy na antenie zawsze mają dla nich szczególne znaczenie.
— Zawsze jest bardzo miło wracać do studia i móc zaprezentować to, nad czym aktualnie pracujemy — mówi Marzena Woźniak z zespołu YEJKU.
Skąd pomysł na „Czereśniczki”?
Nowy utwór oparty jest na ludowej melodii pochodzącej z okolic czeskiego Cieszyna. Piosenka znana jest tam pod tym samym tytułem, jednak YEJKU zdecydowało się nadać jej nową formę, tworząc autorski tekst w języku polskim. Jak podkreśla Marzena, wybór repertuaru był naturalny. To właśnie takie melodie, dziś rzadziej wykonywane, najlepiej oddają ideę zespołu, który od lat konsekwentnie sięga po zapomniane motywy folklorystyczne.
— Uważamy, iż muzyka ludowa nie powinna iść w zapomnienie. W czystej formie bywa dziś mniej atrakcyjna dla młodego słuchacza, dlatego sięgamy po folkowe aranżacje — tłumaczy artystka.
Do „Czereśniczek” powstał również teledysk, który podkreśla ludowy i regionalny charakter utworu. Zdjęcia realizowano na rynku w Starym Sączu, natomiast plenerowe ujęcia pochodzą z rodzinnego Zalesia. W tle pojawia się także Mogielica, najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego. Naturalne krajobrazy i letnia sceneria dopełniają muzyczną opowieść, tworząc spójną całość z folkowym brzmieniem zespołu.
Muzyka ludowa w nowej formie
Twórczość zespołu od lat opiera się na czerpaniu z bogactwa kultury ludowej, jednak, jak zaznaczają członkowie zespołu, jest to wybór, a nie konieczność. Artystka podkreśla, iż proces tworzenia muzyki to przede wszystkim praca, doświadczenie i lata spędzone z instrumentem. Nie jest istotny zysk, a wykonanie.
— Chcemy po prostu przekazywać to, co nam w duszy gra — podsumowuje.

3 godzin temu















