Z Białegostoku przez Szudziałowo i Kuźnicę do Wilna. Pielgrzymi znów ruszyli drogą pokoju.

sokolka.tv 1 tydzień temu

Około 300 osób wyruszyło dziś rano z Białegostoku w 34. Ogólnopolskiej Pielgrzymce Ekumenicznej do sanktuarium Matki Boskiej Ostrobramskiej w Wilnie. Przed pątnikami ponad 140 kilometrów drogi, modlitwy, spotkań i wspólnego pielgrzymowania. Jednym z ważnych etapów trasy będą Szudziałowo i Kuźnica. Tegoroczne hasło pielgrzymki brzmi: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam”.

Wyruszyli jeszcze rano, po Mszy Świętej w białostockiej archikatedrze. Na początku była modlitwa, błogosławieństwo i świadomość, iż przed nimi kilka dni wymagającej drogi. Cel jest jeden – Wilno i znajdujące się tam sanktuarium Matki Boskiej Ostrobramskiej.

Tegoroczna pielgrzymka ma jednak szczególny wymiar. Jej uczestnicy przemierzają drogę w czasie, gdy słowo „pokój” nabiera wyjątkowego znaczenia.

„Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam” – te słowa z Ewangelii według św. Jana towarzyszą tegorocznym pielgrzymom. Są nie tylko hasłem pielgrzymki, ale również przesłaniem, które pątnicy chcą zabrać ze sobą w drogę.

Przez wiele lat pielgrzymka miała charakterystyczną trasę: Białystok – Grodno – Wilno. Pątnicy przekraczali granicę i przez Białoruś kierowali się w stronę Litwy. Była to nie tylko wędrówka religijna, ale także wyjątkowe spotkanie ludzi różnych narodowości i wyznań.

Ekumeniczny charakter pielgrzymki był widoczny szczególnie podczas kolejnych etapów. Pątnicy mijali prawosławne parafie, spotykali miejscowych mieszkańców i byli przyjmowani przez wiernych różnych wyznań. Droga stawała się więc przestrzenią spotkania, rozmowy i wzajemnej życzliwości.

W 2021 roku trasę zmieniono ze względu na ograniczenia związane z pandemią koronawirusa. Od 2022 roku pielgrzymka omija Białoruś już na stałe – tym razem powodem jest sytuacja międzynarodowa.

Zmiana trasy nie oznaczała jednak rezygnacji z jej ekumenicznego charakteru. Co więcej, do pielgrzymki dołączają również osoby z Białorusi, które ze względu na obecną sytuację nie mogą rozpocząć wędrówki w swoim kraju.

Pierwsze dwa etapy pielgrzymki prowadzą przez Podlasie. Pątnicy spędzą noc w Szudziałowie, a następnie dotrą do Kuźnicy – miejscowości, która przez lata była jednym z ważnych punktów na trasie prowadzącej w stronę białoruskiej granicy.

To właśnie tutaj zakończy się polski odcinek pieszej wędrówki. Dalej pielgrzymi przejadą autokarami do Ejszyszek na Litwie, położonych niedaleko granicy z Białorusią. Stamtąd ponownie ruszą pieszo w kierunku Wilna.

Na trasie znajdą się Butrymańce i Jaszuny. Pielgrzymi będą nocować w szkołach oraz u miejscowych gospodarzy. Takie noclegi są jednym z charakterystycznych elementów pielgrzymowania – pozwalają nie tylko odpocząć po całym dniu marszu, ale także spotkać ludzi zamieszkałych na trasie.

W pielgrzymce bierze udział około 300 osób, ale liczba ta będzie się zmieniać, ponieważ kolejni uczestnicy mogą dołączać po drodze.

Łącznie pątnicy pokonają ponad 140 kilometrów. Do Wilna mają dotrzeć 24 sierpnia. Następnego dnia, po Mszy Świętej w wileńskiej katedrze, pielgrzymi wrócą do Polski autokarami.

Za organizację pielgrzymki odpowiada Archidiecezja Białostocka, a jej kierownikiem jest ks. Łukasz Żuk.

Ważnym miejscem na początku pielgrzymkowej drogi jest białostocka archikatedra. To właśnie tutaj znajduje się kaplica Matki Bożej Miłosierdzia z kopią obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej. Obraz znajdujący się w bazylice został w 1995 roku ukoronowany koronami papieskimi.

Dla pielgrzymów droga do Wilna jest więc czymś więcej niż pokonaniem kolejnych kilometrów. To czas modlitwy, refleksji, spotkań i wspólnoty. A także przypomnienie, iż granice państw nie muszą być granicami ludzkiej życzliwości.

Tegoroczne hasło „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam” szczególnie mocno wybrzmiewa na trasie, która przez lata prowadziła przez Polskę, Białoruś i Litwę. Dziś, choć pielgrzymi muszą pokonywać część drogi inaczej, jej najważniejszy cel pozostaje niezmienny – dotrzeć do Ostrobramskiej Pani i nieść ze sobą modlitwę o pokój, pojednanie i wzajemny szacunek.

{gallery}zdjecia/2026/Sierpień/26{/gallery}

KP, fot. ArchiBial.pl

Idź do oryginalnego materiału