Poważnie wyglądające zdarzenie na al. Prymasa Tysiąclecia w Warszawie. Zderzyły się tam Porsche i Audi, a siła uderzenia była tak duża, iż jeden z samochodów znalazł się na drodze dla rowerów. W jednym z aut podróżowało 3,5-letnie dziecko. Na miejsce skierowano kilka zastępów służb ratunkowych.
Fot. Warszawska Grupa Luka&MaroAudi po zderzeniu znalazło się na drodze dla rowerów
Do zdarzenia doszło we wtorek, 25 sierpnia, na al. Prymasa Tysiąclecia, w rejonie stacji paliw. Zderzyły się Porsche oraz Audi. Po uderzeniu Audi zostało zepchnięte poza jezdnię i znalazło się na drodze dla rowerów.
Sytuacja wyglądała bardzo poważnie, szczególnie gdy okazało się, iż jednym z uczestników zdarzenia jest małe dziecko. Na miejsce przyjechały 2 zastępy straży pożarnej oraz 2 zespoły Państwowego Ratownictwa Medycznego. Pomocy udzielali również ratownicy z prywatnego ambulansu KAM-MED Ratownictwo Medyczne.
3,5-latek został zabrany do karetki, gdzie dokładnie przebadali go ratownicy medyczni. Mimo dużej siły zderzenia nikt z uczestników nie wymagał przewiezienia do szpitala.
Świadkowie mówią o dużej prędkości Porsche. Okoliczności zdarzenia są ustalane
Z relacji świadków do jakich dotarła Warszawska Grupa Luka&Maro wynika, iż do zderzenia mogło dojść podczas wykonywania manewrów przez oba samochody. Według relacji świadków Porsche podczas zmiany pasa miało uderzyć w Audi. Kierująca Audi miała w tym czasie skręcać w kierunku stacji paliw. Ostateczne przyczyny, okoliczności, jak i winę ustalą policjanci, którzy pracują na miejscu zdarzenia.
Uszkodzone pojazdy znajdują się częściowo poza adekwatnym pasem jezdni, dlatego kierowcy przejeżdżający al. Prymasa Tysiąclecia muszą zachować szczególną ostrożność.

2 godzin temu














