Kierowcy korzystają już z przebudowanej drogi wojewódzkiej nr 401 między Przylesiem a autostradą A4. Około dwukilometrowy odcinek kosztował 8,34 mln zł, a 60 procent tej kwoty pokryły fundusze europejskie. To istotny dojazd do autostrady od strony Brzegu, ale także droga potrzebna mieszkańcom i powstającej strefie przemysłowej w gminie Olszanka.
Znaczenie takiej drogi najłatwiej zrozumieć wtedy, gdy autostrada przestaje być przejezdna. Samochody zjeżdżają na lokalne trasy, ciężarówki przejeżdżają przez miejscowości, a mieszkańcy mają kłopot z wyjazdem z własnej posesji. Przylesie dobrze zna tę sytuację.
– Przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo i lepsze poruszanie się. A trzeba pamiętać, iż przy blokadzie A4 cały ruch kierowany jest przez Przylesie. Np. w czasie powodzi całe Przylesie było zakorkowane – powiedziała sołtys Przylesia Anna Liszka, wyjaśniając znaczenie inwestycji dla mieszkańców.
Po zakończeniu prac sołtys oceniła krótko, iż teraz jest „elegancko”. Za tym określeniem kryje się jednak więcej niż nowy asfalt. Wymieniono konstrukcję drogi i dostosowano ją do obciążenia 11,5 tony na oś. Powstały utwardzone pobocza, wykonano nowe oznakowanie poziome i pionowe oraz przebudowano jeden z przepustów.
Zajęto się również rowami odwadniającymi oraz zjazdami na posesje i pola. To mniej widowiskowe elementy remontu, ale potrzebne: woda musi mieć gdzie odpłynąć, a wjazd na drogę powinien być wygodny i bezpieczny.
– Celem tej inwestycji było poprawienie warunków ruchu pojazdów. Zamierzony efekt uzyskaliśmy budując nową konstrukcję drogi, co znacząco wpływa na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego – powiedział Mirosław Sokołowski, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich.
Prace na zlecenie Zarządu Dróg Wojewódzkich wykonała firma LARIX. Inwestycja kosztowała około 8,34 mln zł. Sześćdziesiąt procent wydatków sfinansowano z funduszy europejskich w ramach programu regionalnego.

Droga 401 ma również znaczenie dla rozwoju gospodarczego tej części województwa. W pobliżu powstaje strefa przemysłowa gminy Olszanka, dlatego podczas rozbudowy wykonano zjazdy przystosowane do samochodów ciężarowych. Przedsiębiorcom potrzebny jest sprawny dojazd do A4, mieszkańcom – bezpieczne korzystanie z tej samej trasy.
– Dobry transport drogowy zawsze przyciąga inwestorów. Ale równie ważne jest bezpieczeństwo mieszkańców wzdłuż całej drogi 401 – podkreślił Robert Węgrzyn, członek zarządu województwa opolskiego.
Nowa nawierzchnia nie oznacza jednak, iż samochodów w Przylesiu automatycznie będzie mniej. Ten odcinek nie jest obwodnicą, a podczas blokady autostrady miejscowość przez cały czas może przyjmować ruch z A4. Zmieniły się warunki przejazdu i wytrzymałość drogi, co ma znaczenie zarówno w codziennym ruchu, jak i wtedy, gdy trzeba nią poprowadzić objazd.
To kolejna inwestycja na trasie 401. W ostatnich latach przebudowy obejmowały również Przylesie, Żłobiznę i Janów, a łączna wartość wskazanych inwestycji przekroczyła 33 mln zł. Wśród tegorocznych prac są także roboty na skrzyżowaniu z obwodnicą Grodkowa.
Fot. ZDW Opole









