Z wody nie można korzystać bez granic. Są sytuacje, kiedy konieczne jest pozwolenie wodnoprawne. Jakie obowiązują limity?

1 godzina temu

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie przypomina mieszkańcom, jak istotne znaczenie ma zwracanie uwagi na ilość wody pobieranej w gospodarstwie domowym.

- Prowadzimy ogólnopolską kampanię informacyjną, przypominającą przepisy ustawy Prawo wodne, które wskazują zasady pod względem korzystania z zasobów. Wiele osób nie wie, iż i kiedy potrzebne jest pozwolenie wodnoprawne i w jakiej sytuacji – informuje Joanna Piotrowska starszy specjalista w Zespole Komunikacji i Edukacji Wodnej.

Nadmierny pobór wód, zwłaszcza w okresie niedoboru opadów czy upałów, prowadzi do licznych skutków ubocznych. Obniża się poziom wód gruntowych, zwiększa się ryzyko wysychania studni i gleb, a także pogłębiają się skutki suszy. W konsekwencji dostęp do wody przeznaczonej do spożycia może zostać ograniczony. Dlatego tak istotne jest przestrzeganie obowiązujących limitów oraz racjonalne korzystanie z wody. Ile wody można pobierać bez pozwolenia?

Mieszkaniec może czerpać wodę dostępną na terenie własnej nieruchomości oraz z wody podziemnej, znajdującej się w jego gruncie – w ramach tzw. zwykłego korzystania z wód. Właściciel gruntu może ją wykorzystywać dla zaspokojenia potrzeb własnych i gospodarstwa domowego, a także rolnego, zgodnie z przepisami - bez pozwolenia wodnoprawnego.

Jest jeden warunek:

  • racjonalne korzystanie z wody nie może przekraczać ilości 5 mł na dobę średniorocznie

Gdy ilość przekracza powyższą wartość lub w sytuacji, kiedy jest ona wykorzystywana w prowadzonej działalności, konieczne jest uzyskanie stosownego zezwolenia.

Jednak zwykły Kowalski – trudno, żeby on pobierał ponad 5 metrów sześciennych na dobę. Ta zasada dotyczy raczej osób które potrzebują tej wody na cele przemysłowe lub do prowadzenia konkretnej działalności gospodarczej - zwraca uwagę Joanna Piotrowska z ódy Polskich.

Idź do oryginalnego materiału