?To nie jest książka o ludziach słabych, naiwnych ani łatwowiernych. To opowieść o ludziach głęboko wierzących, którzy Boga potraktowali poważnie (?)? ? pisze we wstępie autorka. Wchodzimy na terra incognita, ponieważ o przemocy duchowej wciąż mówi się niewiele. To lektura zdejmująca bielmo z oczu i skłaniająca do krytycznego przyjrzenia się sprawom duchowym. ?Z woli Bożej. Historie duchowej przemocy? wpisuje się w dyskusję o ?bezbronnych dorosłych?. Termin ten pojawił się stosunkowo niedawno. Czy, będąc w Kościele, stąpamy po grząskim gruncie?