Podczas upałów turyści wchodzą do tatrzańskich stawów, szukając ochłody, jednak kąpiel w nich jest zabroniona.
W Tatrzańskim Parku Narodowym (TPN) mandat za takie wykroczenie może wynieść do 1 tys. zł, a po słowackiej stronie Tatr – do 300 euro.
Straż TPN zaznacza, iż trudno jednoznacznie określić skalę zjawiska po polskiej stronie. – Przypadki kąpieli zdarzają się szczególnie podczas upalnych dni i przy dużym ruchu turystycznym, a część z nich jest nagłaśniana w mediach społecznościowych przez innych turystów. Nie wszystkie przypadki są jednak bezpośrednio obserwowane przez strażników ani zgłaszane służbom, dlatego nie znamy całkowitej skali – przekazały PAP służby TPN.
Funkcjonariusze Straży Parku i wspomagające ich służby patrolują okolice najbardziej uczęszczanych tatrzańskich stawów, m.in. Morskiego Oka, i reagują na naruszenia.
W ostatnim czasie Straż Parku interweniowała m.in. wobec dwóch turystów, którzy zeszli ze znakowanego szlaku i kąpali się w Czarnym Stawie Gąsienicowym. Każdy z nich został ukarany mandatem w wysokości 700 zł za popełnienie dwóch wykroczeń – zejście ze szlaku i wejście do zbiornika wodnego.
W zależności od okoliczności funkcjonariusze mogą zastosować wobec takich turystów pouczenie, nałożyć mandat albo skierować wniosek o ukaranie do sądu.
JG, PAP

12 godzin temu




![Tłumy na Bagrach w Krakowie. Tak mieszkańcy spędzili upalny weekend [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Bagry1.jpg)









