Hanna Zdanowska: "Potrzebujemy jeszcze 2-3 lat, by mieć dobre drogi w mieście"
Miasto chwali się rekordową liczbą remontów dróg w tym roku.
– Ten drogowy maraton zaczął się ponad dekadę temu. w tej chwili mamy wykonane niemal 70% z długiej listy dróg przeznaczonych do remontu. Lista się skraca, jednak aby dojść do finiszu i spełnić postawioną Łodzianom w tej kadencji obietnice, dobrych dróg w mieście, potrzebujemy do tego jeszcze 2-3 lat. Dlatego utrzymujemy skalę i tempo inwestycji, a wręcz je zwiększamy i w tym roku wykonamy jeszcze więcej nowych dróg
– mówi Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi.
– Wyremontujemy 130 ulic w całym mieście. To rekordowa liczba. Utrudnień nie unikniemy, ale potrzebujemy tak dużej skali, aby poprawić stan łódzkich ulic. Dlatego przez ostatnie miesiące pracowaliśmy nad precyzją i harmonogramem działań, aby tegoroczna lista zadań, była lepiej ułożona, przemyślana i dopracowana. Dziś przedstawiamy Łodzianom listę wraz z harmonogramem zadań. Nowe remonty uwzględniają inne inwestycje, zarówno trwające, jak i innych inwestorów: kolejarzy czy gestorów sieci. Dobrze skrojony plan, a zarazem intensyfikacja zadań, aby inwestycje drogowe pojawiły się na każdym osiedlu
– wyjaśnia z kolei Tomasz Piotrowski, wiceprezydent Łodzi.
Wyremontowane mają zostać m.in. Wróblewskiego od Politechniki do Jana Pawła II, Łagiewnicka od placu Kościelnego do Bałuckiego Rynku, Pojezierska od Włókniarzy do Jana, Kolumny, Wigury, Północna czy Franciszkańska. Utwardzonych ma również zostać 50 dróg gruntowych.
"W takim mieście jak Łódź jest dużo do zrobienia"
Jak miejskie inwestycje postrzegają kierowcy? Łódzkie drogi, jak własną kieszeń znają choćby taksówkarze.
– Musi być źle, żeby było dobrze. Zmiany widać. Lepiej jest na Strykowskiej, Brzezińskiej, Spornej czy Źródłowej. Remonty były uciążliwe, ale nie da się ich zorganizować bez utrudnień. Nie potrafię oszacować, czy wykonano już 70 procent z zaplanowanych prac, a zostało 30 czy też może te proporcje wynoszą 50 na 50. W Łodzi jest dużo do zrobienia. Czy za 2-3 lata dziury znikną? Wątpię. Pojawią się nowe. W takim mieście jak nasze jest dużo do zrobienia
– komentuje Mariusz Bedyniak, prezes Tele Taxi w Łodzi.
Zastrzeżenia do miejskich remontów ma radny Kosma Nykiel (Łódź Cała Naprzód).
– Tempo zdecydowanie się poprawiło, natomiast przeprowadzane remonty nie są gruntowne - na kocie łby przez cały czas leje się asfalt, bez wykonania solidnej podbudowy. Co równie ważne - brak zmian oświetlenia dróg. Przejścia dla pieszych przez cały czas są ciemne i niebezpieczne - a Łódź jest liderem jeżeli chodzi o liczbę wypadków na pasach
– komentuje w rozmowie z nami.
Chwaląc się "ofensywą drogową" miasto podało też harmonogram prac, uwzględniając początek i koniec robót. Wcześniej urzędnicy byli krytykowani za to, iż nie podawali terminów zakończenia inwestycji.
– Super - krok w dobrą stronę. Teraz tylko pozostaje egzekwować te terminy. Urzędnicy na komisjach Rady unikają podawania terminów zakończenia prac, na które są podpisane umowy. Tutaj w większości podpisanej umowy jeszcze nie ma, stąd trudno stwierdzić, na ile zakładany przedział czasowy jest realny
– dodaje Kosma Nykiel.
https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/lodz-czwartym-najbardziej-zakorkowanym-miastem-swiata-jest-gorzej-niz-rok-temu/9johrlko6uoFK7y09Jq7
2 godzin temu

















