Pierwsze wątpliwości mieszkańców
Mam nadzieję, iż jest to przemyślana inwestycja i będą w takim razie dwa pasy – jeden dla rolkarzy, wrotkarzy, a drugi dla osób spacerujących z kijkami. Inaczej kiepsko to widzę. Szczerze mówiąc, nigdy nie spotkałam się z takim połączeniem – to tak, jakby trasy enduro połączyć z drogą spacerową dla matek z dziećmi. Tor wrotkarski to tor wrotkarski, służący tylko do tej danej aktywności. Wierzę bardzo, iż podzielicie tę przestrzeń na dwa pasy – napisała jedna z internautek.
Komentarze nie ograniczały się jednak tylko do kwestii organizacji przestrzeni. Pojawiły się także głosy krytyczne wobec ogólnej polityki inwestycyjnej miasta i sposobu realizowania różnych projektów.
Nie liczyłbym na to. Tu panuje zasada „szybko i byle jak”. Remont stadionu, wielki budynek (nie wiadomo po co taki wielki), skatepark jaki był, taki został – stary i za mały na tylu użytkowników. Można było go przedłużyć, ale plac zabaw trzeba było wcisnąć. Jedno boisko rozorali, a tam można było zrobić plac zabaw dla dzieci. Takie to u nas wszystko bez pomysłu i konsultacji z potencjalnymi użytkownikami – zareagował inny mieszkaniec.
Pytania o koszty i sens inwestycji
W dyskusji pojawił się również temat finansowania inwestycji. Część osób pytała o koszty i źródła środków, podkreślając potrzebę większej przejrzystości.
Za ile i skąd pieniądze? Ile tutaj bierzemy kredytu?
– zapytał jeden z mieszkańców.
Nie wszyscy jednak podchodzą do sprawy krytycznie. Wśród komentarzy pojawiły się też głosy broniące sensu inwestycji i zwracające uwagę na jej społeczną rolę.
Szanowny Panie, nie wszystko trzeba i można przeliczać na pieniądze. o ile inwestycja będzie spełniać swoje zadanie i będą z niej korzystać mieszkańcy, to będzie to niewątpliwie sukces warty swojej ceny. Tak było w przypadku basenu czy Hali Słonecznej, gdzie wiele osób stanowczo krytykowało, a teraz nie wyobrażają sobie, by tych obiektów nie było w naszym mieście. I nieważne jest, skąd i od kogo burmistrz pozyskał środki; tak samo mało istotne jest, czy takie obiekty są rentowne, ponieważ nie są one nastawione na zysk, tylko wychowanie sportowe, spotkania towarzyskie czy inne formy integracji społecznej. Inwestycja w obszary prozdrowotne w każdej mierze będzie inwestycją bardzo potrzebną i nie można na nią patrzyć tylko przez pryzmat własnych potrzeb – odpowiedział inny mieszkaniec.
Budowa toru w Ząbkowicach Śląskich pokazuje więc nie tylko rozwój infrastruktury sportowej, ale też różne spojrzenia mieszkańców na to, jak powinny wyglądać miejskie inwestycje i komu mają przede wszystkim służyć.

















