Obecnie realizowane są prace w komisji sejmowej ds. dzieci i młodzieży nad przepisami, które mają zakazać korzystania z mediów społecznościowych dzieciom poniżej 15 roku życia.
Jak powiedziała w audycji „Jest sprawa” dyrektorka szkoły podstawowej nr 101 w Warszawie, intencja jest dobra, ale realizacja może nie zdać egzaminu.
– Natychmiast zaczną się prace nad obchodzeniem tego zakazu. To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz – mamy już zakaz, 13 lat powinno być barierą, absolutnie nie jest – mówiła Danuta Kozakiewicz.
Jak dodała, zamiast prawnych zmian potrzebna jest najpierw edukacja dorosłych.
– Dziecko samo nie kupuje sobie telefona. Dziecko samo prawdopodobnie nie zakłada tych wszystkich kont, tylko zrobi to za wiedzą rodzica – powiedziała.
Z kolei Renata Szredzińska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę powiedziała, iż proponowany wiek w przygotowywanej ustawie nie jest przypadkowy.
– Zgodność była stuprocentowa ze wszystkimi ekspertami od rozwoju dzieci, iż ten wiek, który mamy w tej chwili, 13 rok życia, jest absolutnie nieuzasadniony, iż to jest w ogóle jakaś pomyłka systemowa i w sumie teraz prawie nikt nie pamięta, z czego to wynika – wyjaśniła.
Projekt ustawy ma zostać przedstawiony pod koniec lutego.

1 godzina temu












