Choć świat często pędzi i skupia się na problemach materialnych, zakochani przypominają, iż wciąż istnieje czas na miłość. Są dowodem na to, iż uczucia potrafią przetrwać w każdej rzeczywistości. Wystarczy uważnie się rozejrzeć, zakochani naprawdę są wśród nas.
Walentynki, czyli święto zakochanych obchodzone 14 lutego, mają długą i wielowątkową historię, której początki sięgają starożytności. Choć dziś kojarzą się głównie z kartkami, kwiatami i romantycznymi gestami, ich geneza jest znacznie bardziej złożona i łączy w sobie elementy pogańskie, chrześcijańskie oraz kulturowe przemiany zachodzące na przestrzeni wieków. W Polsce walentynki są świętem stosunkowo młodym, natomiast na świecie ich tradycja ma znacznie dłuższy rodowód.
Początki walentynek na świecie najczęściej wiąże się z postacią świętego Walentego – chrześcijańskiego męczennika, który żył w III wieku naszej ery w Cesarstwie Rzymskim. Według jednej z legend Walenty był kapłanem, który potajemnie udzielał ślubów młodym parom, mimo zakazu cesarza Klaudiusza II. Cesarz uważał, iż nieżonaci mężczyźni są lepszymi żołnierzami, dlatego zabronił zawierania małżeństw. Walenty sprzeciwił się temu prawu, za co został uwięziony i skazany na śmierć. Zginął 14 lutego, a dzień ten z czasem stał się symbolem miłości i wierności.
Inna teoria łączy walentynki z rzymskim świętem Luperkaliów, obchodzonym w połowie lutego. Było to pogańskie święto płodności, mające zapewnić urodzaj i pomyślność. W ramach obchodów organizowano rytuały, które miały sprzyjać miłości i zawieraniu związków. Wraz z rozwojem chrześcijaństwa dawne obrzędy zostały stopniowo zastąpione świętem ku czci świętego Walentego, co pozwoliło nadać im nowy, religijny charakter.
W średniowieczu walentynki zaczęły nabierać bardziej romantycznego znaczenia, zwłaszcza w krajach Europy Zachodniej. Wierzono wówczas, iż 14 lutego ptaki rozpoczynają okres godowy, co dodatkowo wzmacniało symbolikę miłości. W Anglii i Francji pojawił się zwyczaj wysyłania miłosnych liścików oraz drobnych upominków. Z czasem tradycja ta rozprzestrzeniła się także na inne kraje, a w XIX wieku, wraz z rozwojem druku, zaczęto masowo produkować kartki walentynkowe.
W Polsce walentynki pojawiły się dopiero w latach 90. XX wieku. W okresie PRL-u święto to nie było popularne i praktycznie nie funkcjonowało w świadomości społecznej. Dopiero po przemianach ustrojowych, wraz z otwarciem na kulturę Zachodu, walentynki zaczęły zyskiwać na znaczeniu. Początkowo spotykały się z mieszanymi opiniami, część społeczeństwa krytykowała je jako obce i komercyjne, niepasujące do polskiej tradycji. Mimo to święto gwałtownie się przyjęło, zwłaszcza wśród młodszych pokoleń.
W Polsce zakochani podczas walentynek obdarowują się kwiatami, drobnymi prezentami lub po prostu spędzają wspólnie czas. W wielu miastach organizowane są koncerty, zabawy taneczne, a choćby proponowane są specjalne oferty restauracyjne. Choć święto to ma charakter głównie symboliczny, to dla wielu osób jest okazją do wyrażenia uczuć i okazania sympatii drugiej osobie.
Beata Spychała

2 godzin temu







