Zakopane: Pracowita sobota ratowników TOPR

4 godzin temu

Słoneczna i ciepła pogoda sprawiła, iż w sobotę na tatrzańskie szlaki wyszło bardzo dużo turystów. Duży ruch przełożył się na liczne zdarzenia – ratownicy TOPR interweniowali dziesięć razy, w tym czterokrotnie z użyciem śmigłowca.

Jak relacjonował ratownik dyżurny TOPR, do najpoważniejszego zdarzenia doszło w rejonie Siwej Polany w Dolinie Chochołowskiej, gdzie u turysty doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Mężczyzna był w trakcie resuscytacji, gdy został przetransportowany śmigłowcem TOPR do zakopiańskiego szpitala.

W podobnym czasie ratownicy zostali wezwani na wierzchołek Rysów, gdzie turystka doznała blokady psychomotorycznej i nie była w stanie kontynuować zejścia. Kobietę zabrano na pokład śmigłowca i przetransportowano na dół.

Śmigłowiec TOPR został także wezwany pod szczyt Grzesia w Tatrach Zachodnich, gdzie pomocy wymagał turysta z urazem nogi. Kolejna interwencja z powietrza miała miejsce pod Ciemniakiem, gdzie turysta doznał urazu nóg.

- Kolejne wypadki dotyczyły mniejszych zdarzeń, tzw. wypadków turystycznych – przekazał ratownik dyżurny TOPR.

Ratownicy przypominają, iż powyżej 1900 m n.p.m. obowiązuje pierwszy, niski stopień zagrożenia lawinowego. „Zagrożenie lawinowe jest realne, szczególnie w miejscach zwiększonego nagromadzenia śniegu. W ciągu dnia prognozowane jest dalsze ocieplenie. Wzrost temperatury będzie sprzyjał występowaniu lawin samoistnych z ciężkiego, mokrego śniegu. Lawin tych możemy się spodziewać szczególnie na stokach o podłożu trawiastym i skalnym” – ostrzega TOPR.

Ratownicy apelują o rozsądne planowanie wycieczek i dostosowanie ich do aktualnych warunków oraz własnych możliwości.

APW, PAP

Idź do oryginalnego materiału