Zalecenie dla przyszłych emerytów. Wniosek w lipcu zamiast w maju to choćby 350 złotych więcej

1 godzina temu

Czerwiec 2026 roku będzie jednym z najważniejszych miesięcy dla tysięcy Polaków planujących zakończenie aktywności zawodowej. To właśnie wtedy Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadzi coroczną waloryzację składek i kapitału emerytalnego, która może wyraźnie i trwale podnieść wysokość przyszłych wypłat

Polskie pieniądze w nieładzie. Fot. Warszawa w Pigułce

Kluczowe zmiany wejdą w życie 1 czerwca 2026 roku, kiedy to ZUS dokona automatycznego przeliczenia stanów kont i subkont przyszłych emerytów. Zgodnie z najnowszymi prognozami ekonomicznymi, wskaźnik tej waloryzacji ma wynieść około 9,1 proc., co po zeszłorocznym rekordowym wzroście na poziomie 14,41 proc. na kontach oraz 9,49 proc. na subkontach, wciąż oznacza ogromny zastrzyk gotówki dla przyszłych świadczeniobiorców.

Podstawą prawną całego mechanizmu jest art. 25 ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Warto podkreślić, iż czerwcowa operacja ma charakter czysto księgowy i diametralnie różni się od marcowej waloryzacji. Nie przyniesie ona automatycznej podwyżki osobom, które już pobierają emeryturę, chyba iż zdecydowały się one na kontynuowanie pracy zarobkowej.

W nowym systemie emerytalnym ostateczna kwota świadczenia zależy bezpośrednio od sumy zapisanej na koncie oraz średniego dalszego trwania życia, które każdego roku publikuje Główny Urząd Statystyczny. Z tego powodu złożenie wniosku emerytalnego w lipcu, czyli już po zakończeniu corocznego przeliczenia składek i zaktualizowaniu danych przez ZUS, gwarantuje uwzględnienie znacznie wyższego kapitału bazowego.

Najbardziej spektakularne i odczuwalne korzyści finansowe odnotują osoby z długim stażem pracy, które zdążyły zgromadzić na koncie pokaźne sumy. Jak wynika z wyliczeń ekspertów, kobieta posiadająca przed przeliczeniem kapitał w wysokości 500 000 zł, po 1 czerwca zyska aż 545 000 zł, co przełoży się na emeryturę wyższą o 270 zł każdego miesiąca. W przypadku mężczyzny, którego kapitał wynosił 700 000 zł, stan konta wzrośnie do 763 000 zł, dzięki czemu jego comiesięczne świadczenie zwiększy się o równe 350 zł.

Dodatkowym atutem opóźnienia decyzji z maja na lipiec jest fakt, iż zgromadzony kapitał dzielony jest przez mniejszą statystyczną liczbę miesięcy dalszego życia, co działa na korzyść wnioskodawcy podwójnie. Zmiany obejmą również subkonta osób urodzonych po 1968 roku. Co niezwykle istotne, środki te podlegają dziedziczeniu, a w przypadku śmierci ubezpieczonego bliscy mogą ubiegać się o ich wypłatę lub transfer, składając w urzędzie oficjalny formularz USS.

Idź do oryginalnego materiału