Zamiast medali, dobra zabawa. W Trzebownisku zorganizowano turniej jiu-jitsu dla dzieci z całego Podkarpacia

2 godzin temu

Obejrzyj reportaż Telewizji Trzebownisko

Wyjątkowa formuła turnieju

Zawody od samego początku różniły się od standardowych turniejów sportowych. Jak wyjaśnił Paweł Zajchowski, trener prowadzący sekcje jiu-jitsu w szkołach podstawowych i przedszkolach na terenie gminy Trzebownisko, pomysł był prosty, ale rewolucyjny.

„Dzisiaj jest to turniej z okazji Dnia Dziecka. Nie są to normalne zawody, gdyż nie ma miejsc. Nie ma pierwszego, drugiego, trzeciego. Dzieciaki walczą w każdej kategorii, w której tylko chcą. Po skończonej walce jest ogłaszany oczywiście zwycięzca, natomiast nie ma wręczania miejsc i wszyscy zawodnicy o tym wiedzą" - tłumaczył Zajechowski.

Dodał z dumą, iż inicjatywa okazała się ogromnym sukcesem i iż tego rodzaju formuła była, według jego wiedzy, pierwszą taką w Polsce.

Podkarpacie na macie

Skala wydarzenia zaskoczyła choćby organizatorów. W zawodach wzięło udział ponad 140 zawodników z całego Podkarpacia, a łącznie we wszystkich konkurencjach startowało ponad 215 uczestników. Jak podkreślił Michał Drupka, zastępca Wójta Gminy Trzebownisko, jiu-jitsu prężnie rozwija się w całej gminie, gdzie działa kilka sekcji prowadzonych przez Pawła Zajchowskiego, obejmujących zarówno szkoły podstawowe, jak i przedszkola.

„Dziś na terenie ośrodka sportu i rekreacji mamy zawody jiu-jitsu z okazji Dnia Dziecka. Dyscyplina, która na terenie gminy Trzebownisko prężnie funkcjonuje. Mamy sekcje w szkołach podstawowych i przedszkolach. Dzisiaj mamy zawody, w których startują zawodnicy z całego Podkarpacia. Jest to ponad 140 zawodników" - powiedział Drupka.

Trzylatki na macie po raz pierwszy

Szczególnym momentem turnieju był debiut najmłodszych zawodników. Po raz pierwszy w historii zawodów organizowanych przez sekcję na matę wyszły trzyletnie przedszkolaki, dla których sam udział był przeżyciem, niezależnie od wyniku walki.

„Dzisiejsze zawody są dla nas ważne też dlatego, gdyż pierwszy raz na zawodach startują przedszkolaki trzyletnie i wiadomo, iż dla nich to jest bardzo duże przeżycie. Mam nadzieję, iż wszystko pójdzie po ich myśli" - mówił Zajchowski.

Widok kilkulatków na macie, skupionych i dzielnych, stał się jednym z najbardziej wzruszających obrazów tego dnia.

Głos rodziców

Rodzice obecni na trybunach nie kryli entuzjazmu, a ich opinie o treningach jiu-jitsu były jednoznaczne. Jeden z ojców, którego niemal sześcioletni syn brał udział już w swoich drugich zawodach, opowiadał, jak sport zmienił zachowanie dziecka w domu.

„Na pewno jest to bardzo fajna możliwość do spróbowania własnych sił. o ile chodzi o samo spożycie energii, zdecydowanie dziecko jest dużo spokojniejsze, bo jak wraca z treningów, jest takie zaspokojone energetycznie. o ile chodzi o samorozwój, ta dyscyplina dużo wprowadza porządku dziennego i nauki, iż musi coś robić, żeby coś więcej osiągnąć"- wyjaśniał.

Podobne obserwacje miała mama dwóch córek trenujących jiu-jitsu.

„Pierwsze chciała jedna córka trenować i byłam przekonana, iż tak zostanie, ale druga też się namyśliła. Obie są bardzo zadowolone, stały się pewne siebie, odważne i pokazują teraz też w domu, co się uczą na treningach. Ja jestem zadowolona, jak moje dzieci są zadowolone. Szczęśliwy rodzic to szczęśliwe dzieci" - mówiła.

Szkoła Cobra i filozofia sportu

Na zawody przyjechała między innymi Szkoła Sztuk Walki Cobra, prowadzona przez trenerów Hieronima Frankiewicza i Daniela Wilda, skupiająca około 80 dzieci. Ich podejście do rywalizacji doskonale wpisało się w ducha całego turnieju.

„Dla nas wszyscy zawodnicy są wygrani, wygrywają, ponieważ wchodzą na matę i nie poddają się. Liczymy na dobrą zabawę i na zawarcie nowych przyjaźni z przeciwnymi drużynami" - powiedział przedstawiciel szkoły, który przyjechał do Trzebowniska z liczną grupą podopiecznych.

Właśnie ta filozofia, iż każde wejście na matę jest zwycięstwem, nadała całemu wydarzeniu wyjątkowy, niepowtarzalny charakter.

Jiu-jitsu jako sport dla wszystkich

Turniej w Trzebownisku pokazał coś ważnego: jiu-jitsu może być sportem dostępnym i atrakcyjnym dla dzieci w każdym wieku, już od przedszkola. Regularne treningi rozwijają nie tylko kondycję i koordynację ruchową, ale też pewność siebie, dyscyplinę i odporność psychiczną, co rodzice potwierdzają w codziennych obserwacjach.

Dla wielu rodzin z Podkarpacia ten turniej był pierwszą okazją do zobaczenia, jak wiele może dać dziecku regularny kontakt ze sportem walki w bezpiecznej, przyjaznej atmosferze.

Idź do oryginalnego materiału