Zamknięto oddział intensywnej terapii w szpitalu w Pińczowie

1 godzina temu
Zdjęcie: Zamknięto oddział intensywnej terapii w szpitalu w Pińczowie


W pińczowskim szpitalu zamknięto tzw. „erkę”, czyli oddział intensywnej terapii dla pacjentów w stanie krytycznym. Jak dowiedziało się Radio Kielce, decyzja ta miała spotkać się z reakcją lekarzy z oddziału wewnętrznego, którzy – według nieoficjalnych informacji – złożyli wypowiedzenia.

Lekarze nie chcieli jednak komentować sprawy. Z kolei pełniący obowiązki dyrektora szpitala, Zbigniew Bajkowski, zapewnia, iż wypowiedzenia nie były związane z zamknięciem „erki”.

– Oddział został zamknięty już wcześniej, a problem moim zdaniem został wyjaśniony w poniedziałek, kiedy spotkałem się ze wszystkimi lekarzami oddziału. Sprawa, o której mówiliśmy, dotyczyła czegoś innego, ale nie chcę jej rozstrzygać, ponieważ była to rozmowa między mną a personelem i nie czuję się upoważniony do jej upubliczniania – mówi.

Dyrektor wyjaśnił również ekonomiczne przyczyny decyzji.

– Oddział intensywnej terapii, tzw. erka, wymaga dodatkowego zatrudnienia personelu – czterech pielęgniarek, które muszą być zatrudnione na stałe. jeżeli policzymy koszty dyżurów z uwzględnieniem świadczeń pracowniczych, każda z nich generuje dla szpitala wydatki w granicach 15–17 tysięcy zł miesięcznie. W przeliczeniu na cztery pielęgniarki daje to około 70 tysięcy złotych miesięcznie, a w skali roku – w przybliżeniu milion złotych. NFZ nie refunduje kosztów tego rodzaju świadczeń, ponieważ szpital nie posiada kontraktu na prowadzenie tego typu działalności – tłumaczył Bajkowski.

Poważne stany kardiologiczne pacjentów mają być obsługiwane przez spółkę Intercard, która w szpitalu prowadzi Centrum Kardiologii Inwazyjnej. Dyrektor zapewnia, iż oddział wewnętrzny funkcjonuje normalnie, a priorytetem szpitala pozostaje bezpieczeństwo pacjentów i dobre warunki pracy personelu.

Zamknięcie „erki” nie oznaczało zwolnień stałego personelu – lekarze i pielęgniarki zostali przesunięci na inne oddziały. Tym, którzy byli zatrudnieni na podstawie umów zlecenia, podziękowano za współpracę.

Zamknięcie oddziału intensywnej terapii było jednym z pierwszych działań mających na celu racjonalizację zatrudnienia w szpitalu.



Idź do oryginalnego materiału