Fontanna została uruchomiona na początku maja i przez kilka tygodni działała bez większych problemów. W ostatnich dniach mieszkańcy mogli jednak zauważyć, iż woda nie tryska już z odpowiednią siłą. 27 maja na miejsce skierowano ekipę naprawczą.CZYTAJ TEŻ: Płoskie: Spór o maszt 5G. Mieszkańcy i Aeroklub ZZ mówią „NIE” 52-metrowej konstrukcji przy szkolePodczas kontroli okazało się, iż aż 10 z 16 dysz zostało czymś mocno zapchanych. Przeprowadzone czyszczenie nie przyniosło oczekiwanego efektu i system przez cały czas nie działa prawidłowo. – Już kontaktowaliśmy się z producentem, który montował fontannę. Jego serwisanci powinni pojawić się w Zamościu po weekendzie (na początku czerwca – przyp. red.) i przeprowadzić gruntowne oczyszczanie – poinformował Marcin Nowak, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Zamość.Nie wiadomo jeszcze, co doprowadziło do awarii. Urzędnicy nie wykluczają zarówno niewłaściwego użytkowania obiektu, jak i celowego działania osób trzecich. Monitoring z ostatnich dni ma przeanalizować Straż
Miejska.Fontanna na Rynku Wodnym została wybudowana w 2010 r. podczas modernizacji placu. Już po kilku latach zaczęły pojawiać się problemy techniczne. W 2022 r. system całkowicie przestał działać. Dwa lata później przeprowadzono gruntowną renowację obejmującą nieckę, nawierzchnię oraz instalację. Prace wykonała firma spod Warszawy, a koszt inwestycji wyniósł ponad 960 tys. zł. Po modernizacji fontanna działała bez większych usterek – aż do teraz.