Zamość: Gołębie na wystawie. To wydarzenie potrwa trzy dni

1 godzina temu
Wystawa, którą organizuje Zamojskie Stowarzyszenie Hodowców Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego, zgromadzi hodowców z całej Polski. Towarzyszyć jej będą prezentacje prac malarskich, konkurs plastyczny dla dzieci i młodzieży z zamojskich szkół, prelekcje dotyczące hodowli gołębi rasowych i drobiu ozdobnego, opieki nad zwierzętami oraz ciekawostek hodowlanych.Wystawa potrwa trzy dniXV Wystawa Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego rozpocznie się w piątek (30 stycznia) i potrwa do niedzieli (1 lutego). Pierwszego dnia przewidziana jest ocena sędziowska gołębi i drobiu ozdobnego oraz dzień otwarty dla dzieci i młodzieży z miasta i gminy Zamość.PRZECZYTAJ: Oscypek bez ochrony przed Mercosurem. Polska pominęła regionalne produkty i wpisała tylko dwa alkohole!– W tym dniu rozstrzygnięty zostanie konkurs plastyczny, a najmłodsi uczestnicy zostaną oprowadzeni po wystawie i zapoznani z tajnikami hodowli – informuje Edward Wasil, prezes Zamojskiego Stowarzyszenia Hodowców Gołębi Rasowych i Drobiu Ozdobnego.31 stycznia i 1 lutego wystawa będzie otwarta dla szerokiej publiczności. Wiadomo, iż pod ocenę sędziowską zgłoszono ponad 650 sztuk gołębi, a na hali OSiR przy ul. Królowej Jadwigi będzie prezentowanych dodatkowo 14 wolier pokazowych, co łącznie daje około 1 000 ptaków najprzeróżniejszych ras. Planowana jest również wymiana nadwyżek hodowlanych, a 1 lutego o godz. 14 zostaną wręczone nagrody dla najlepszych hodowców.Zamojskie Stowarzyszenie zostało założone w 1998 r. i zrzesza prawie 200 osób prezentujących swój dorobek hodowlany na wystawach krajowych i zagranicznych, m.in. w Metz we Francji, Herning w Danii, Nitrze na Słowacji, a ostatnio w Kielcach.Nasze gołębieNa wystawie zaprezentują się m.in. gołębie zamojskie wysokolotne, orliki lubelskie, garłacze, pawiki, kariery, perukarze oraz wiele innych ras gołębi i drobiu.Nasi hodowcy nie mają się czego wstydzić. Najbardziej znaną rasą rodzimą są wspomniane zamojskie wysokolotne. To gołębie, które zachowały dwie cechy – latają bardzo wysoko (często w „zakryciu”, czyli poza zasięgiem ludzkiego wzroku), a jednocześnie mają piękny kształt. Występują w różnych kolorach, ale wszystkie są czyste i nasycone, z zielono-metalicznym połyskiem na szyi. Cechuje je bardzo wysoki pułap lotu, wytrzymałość oraz dość dobra orientacja przestrzenna. Systematycznie trenowane (podrywane do lotu), szybują w powietrzu 5–8 godzin, a wyjątkowo lotne potrafią wytrzymać w górze choćby 10-12 godzin. Ich hodowla nie jest łatwa i wymaga wielu wyrzeczeń. Hodowca poświęca im każdą wolną chwilę, a sukcesy hodowlane są wypadkową starannej opieki, racjonalnego odżywiania i profilaktyki. Ta rasa najliczniej hodowana jest w południowo-wschodniej Polsce, a główne centra hodowli to Zamość, Chełm, Rejowiec, Lublin, Świdnik i Tomaszów Lubelski. „Ulepszoną” wersją zamojskiego wysokolotnego jest zamojski krótkodzioby – o zgrabnej, wydłużonej sylwetce, dużych oczach i krótkim dziobie. Roztoczański wysokolotny to kolejna rasa związana z naszym terenem. Dawniej te gołębie nazywano murzynami.Na koniec warto dodać, iż złożono wniosek o wpisanie „tradycyjnych lotów gołębi zamojskich” na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
Idź do oryginalnego materiału