Zamość: Radni PiS nie lubią Maleńczuka, a Maleńczuk ich. Odpłacił się na scenie

1 godzina temu
– Czołem „Pisiory”! Wiem, iż tak naprawdę jesteście porządnymi ludźmi, tylko presja społeczeństwa i otoczenia wpływa na to, jak głosujecie – tak przywitał 30 stycznia sympatyków Prawa i Sprawiedliwości Maciej Maleńczuk podczas Podsumowania Roku Kulturalnego 2025 w Zamojskim Domu Kultury.Na sali było około 400 osób związanych z zamojską kulturą, w tym przede wszystkim twórcy i przedstawiciele organizacji uhonorowanych tytułami Ambasadora, Animatora i Sponsora Kultury Zamościa. Nie zabrakło przedstawicieli jednostek kulturalno-oświatowych oraz samorządu, za wyjątkiem zamojskich radnych PiS. Koncert nie był biletowany. Obowiązywały zaproszenia.Ile wart jest bard?Kij w mrowisko cztery dni wcześniej włożyli zamojscy radni PiS. – Czy to na pewno jest osoba, która powinna być na podsumowaniu roku kulturalnego w mieście UNESCO, w mieście, które szczyci się wyższą kulturą? Osoba, która mówi, iż tęskni za heroiną, iż to były najlepsze jego czasy? – pytała podczas sesji przewodnicząca Klubu Radnych PiS Martyna Martyniuk.Przewodniczący Rady Miasta Zamość Piotr Błażewicz (PiS) nazwał krakowskiego artystę „osobą kontrowersyjną”. Wypomniał Maleńczukowi wulgarne obrażanie urzędującego Prezydenta RP. Podnoszono, iż taka postawa kłóci się z rangą wydarzenia w „mieście UNESCO”, które powinno promować kulturę wysoką.PRZECZYTAJ TEŻ: Zamość: Tytuły, medale, nagrody, podziękowania. Rok kulturalny 2025 podsumowanyW obronie artysty stanął Łukasz Gajdecki, dyrektor Wydziału Kultury i Sportu Urzędu Miasta Zamość. – Maciej Maleńczuk rzeczywiście jest postacią wyrazistą i podąża swoją ścieżką od początku – powiedział dyrektor, zapewniając iż wybór tego artysty na podsumowanie zamojskiego roku kulturalnego „był niezwiązany z jego poglądami politycznymi czy światopoglądowymi kwestiami, a samą wartością artystyczną”.Radni PiS nie dali się przekonać argumentom, iż Maleńczuk od dłuższego czasu pozostaje zadeklarowanym abstynentem, a o używkach mówi raczej ku przestrodze. Artysty nie uznano za neutralnego ideowo, przypominając jego zaangażowanie w działania KOD-u oraz konflikty ze środowiskami pro-life. Ponadto jego wynagrodzenie w wysokości 30 tys. zł (netto) uznano za zbyt wysokie. Dyrektor Gajdecki wskazał, iż stawki za koncerty innych znanych artystów zaczynają się od 60 tys. zł, zatem kwota 30 tys. zł jest atrakcyjna rynkowo. Podkreślił jeszcze raz, iż wybór Maleńczuka na gwiazdę wieczoru był podyktowany przesłankami czysto artystycznymi.Burzliwą dyskusję podsumował prezydent Rafał Zwolak, który ironicznie zaproponował, żeby na przyszłorocznej gali wystąpili bracia Golec z piosenką „Ściernisko”.Pan MaleńczukMaciej Maleńczuk przyjechał do Zamościa i nie zawiódł swoich fanów. Nie zabrakło przekleństw i „wycieczek” do PiS, co nie wszystkim zgromadzonym musiało się podobać. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Radna Martyna Martyniuk opublikowała w mediach społecznościowych filmik z podpisem: „Panie Maleńczuk, mam nadzieję, iż już nigdy pan nie wystąpi w naszym pięknym mieście”. Radna podkreśliła, iż podczas koncertu z ust artysty padło wiele wulgarnych słów „skierowanych przede wszystkim w moją stronę i w stronę osób z mojego klubu”. Według niej „koncert pana Maleńczuka był koncertem, który nie powinien się wydarzyć”. Dodała, iż „osoba, która zorganizowała koncert i zaprosiła pana Maleńczuka, poniesie odpowiednie konsekwencje, a władze miasta będą w przyszłości rozważniej wybierały gwiazdy, które będą występowały na scenach naszego miasta”.PRZECZYTAJ: Więcej było ślubów, ale i... rozwodów. Demograficzne podsumowanie roku w ZamościuRadną publicznie poparli jej klubowi koledzy. „Nie zabierałem w tej sprawie głosu na sesji. Nigdy nie byłem za ograniczaniem wolności słowa. Po tym wydarzeniu niech nikt mi nie mówi, iż artystom wolno więcej. Rynsztok i wulgaryzmy to kultura na scenie? Jestem ciekawy, jak to odbierali nauczyciele. Wszyscy, którzy przyczynili się do tego wydarzenia – nie macie kaca? Proszę się zastanowić” – napisał radny Tadeusz Lizut.Komentarzy (przychylnych i krytycznych) uzbierało się grubo ponad 2 tys., a sam temat wypłynął daleko poza Zamość. I trochę szkoda, iż w samym mieście mniej mówi się o przyznanych podczas gali tytułach Ambasadora, Animatora i Sponsora Kultury Zamościa. Co o tym sądzą mieszkańcy? – o ile koncert ma charakter komercyjny, to choćby Behemotha można ściągnąć do Zamościa (chodzi o kontrowersyjny deathmetalowy zespół Adama „Nergala” Darskiego), jeżeli znajda się chętni, którzy zapłacą za bilet i przyjdą na koncert – powiedział nam jeden z zamojskich animatorów kultury. – Inaczej jest na koncercie zamkniętym, za który płaci miasto. W tym przypadku trzeba się dobrze zastanowić, kogo się zaprasza. Behemotha na koncert pieśni religijnych nikt by chyba nie zaprosił?A Maciej Maleńczuk 21 marca zagra w Chełmie.
Idź do oryginalnego materiału