Zapowiada się klęska urodzaju

1 godzina temu
Zdjęcie: Zapowiada się klęska urodzaju


Rolnicy przyjechali do Modliszewic na święto rolnictwa, aby zapoznać się z najnowszymi rozwiązaniami dla branży. Dużo mówiło się o trwającym sezonie wegetacyjnym. Zapowiada się klęska urodzaju.

– Rolnicy co roku tłumnie biorą udział w Dniu Otwartych Drzwi w Modliszewicach, ponieważ to właśnie tu mogą oglądać rozwiązania, które w najbliższym czasie będą wchodzić do gospodarstw. Chcą je poznać, bo rolnikowi coraz trudniej jest nadążyć za technologiami – mówi Mirosław Fucia, prezes Świętokrzyskiej Izby Rolniczej.

I dodaje: – jeżeli chodzi o trudne warunki upraw w tym sezonie, to muszę powiedzieć, iż dla rolnika to nic nowego, ponieważ założenia musi radzić sobie z ekstremalnymi warunkami gospodarowania.

– Jak nie susze, to ulewy, a jak nie ulewy, to wysokie temperatury. Tu jest właśnie pole do działania dla nowych technologii, które mogą być zastosowane właśnie w takich sytuacjach, kiedy rośliny odczuwają największy stres – wyjaśnia prezes Fucia.

Dodaje, iż zaraz po upałach będą miały właśnie pole do popisu.

Jeśli chodzi o zboża, to w tym sezonie udało się je poprowadzić tak, iż rosną bardzo dobrze.

– Są w dobrej kondycji. Po okresie zimowym w najgorszej kondycji jest rzepak. Rzepak po prostu odczuł bardzo trudne warunki w okresie zimowym, czyli w grudniu i styczniu. Wydawało się wczesna wiosną, iż nie jest tak źle, ale niestety tak nie jest, bo później mocno odczuł suszę w marcu i kwietniu.

Jak ocenia szef Świętokrzyskiej Izby Rolniczej: – Pozostałe zboża rosną pięknie, tak samo warzywa. To zapowiada, iż będziemy mieli powtórkę z ubiegłego roku, czyli klęskę urodzaju.

Jeśli chodzi o owoce to przymrozki w kwietniu mocno odczuły sady, jednak wiśnia i czereśnia się obroniły.

– Niestety na pewno będzie mniej jabłek. Dojrzewają borówki, maliny, częściowo są uszkodzone, ale myślę, iż owocu nie zabraknie – dodaje Mirosław Fucia.

Idź do oryginalnego materiału