Zapowiadają się interesujące derby w Morawicy. Moravia zagra z KSZO 1929 Ostrowiec

1 godzina temu
Zdjęcie: Edge Case Jutro, zaraz, potem, nigdy


W 6. kolejce Betcilc 3.Ligi kibice w Morawicy obejrzą ciekawie zapowiadające się derby regionu świętokrzyskiego. W niedzielę (30 sierpnia) Moravia Kopalnia Morawica podejmować będzie jednego z kandydatów do awansu KSZO 1929 Ostrowiec. Spotkanie na LipStore Arenie rozpocznie się o godz. 17.00.

Obydwa zespoły przystąpią do tego meczu w różnych nastrojach. Moravia przed tygodniem przegrała w Krakowie z rezerwami Wisły 0:1, a Hutnicy pokonali przed własną publicznością Pogoń-Sokół Lubaczów 1:0 po bramce Bartosza Snopczyńskiego.

Niżej notowani gospodarze zapowiadają grę o pełną pulę.

– Wydaje mi się, iż mecz będzie na wysokim poziomie. Zawodnicy bardzo są przyszykowani, zmotywowani do tego meczu. Jak to zawsze, mecze derbowe są na wyższym poziomie. Uważam, iż chłopcy dadzą radę i są mega zmotywowani, żeby ten mecz wygrać. – powiedział w rozmowie z Radiem Kielce prezes klubu z Morawicy Tomasz Nowak.

W kadrze meczowej Moravii nie będzie pauzującego za żółte kartki kapitana drużyny Piotra Lisowskiego, który w ubiegłym sezonie był zawodnikiem…KSZO.

Ostrowczanie również chcą zdobyć komplet punktów.

– Na pewno jesteśmy zmotywowani, bo wydaje nam się, iż nasza dyspozycja jest coraz lepsza, więc na pewno jedziemy do Morawicy z podniesioną głową. Musimy punktować, chcemy to zrobić za trzy, więc pozytywne nastawienie musi być. Gospodarze u siebie są bardzo groźni. Strzelili cztery bramki Naprzodowi, a Wiślanie i Chełmianka też tam miały trudne spotkania. Nastawiamy się zatem na ciężki bój. Musimy gwałtownie otworzyć mecz, bo inaczej będziemy się męczyć i z takim nastawieniem właśnie jedziemy. – podkreślił trener KSZO Łukasz Tarkowski.

W zespole Pomarańczowo-Czarnych na pewno zabraknie kontuzjowanych pomocnika Maksyma Horzhuia i obrońcy Bartosza Waleńcika.

Idź do oryginalnego materiału