Nowe ogłoszenie pojawiło się w Biuletynie Informacji Publicznej w piątkowe popołudnie, 12 czerwca. Z jakiego powodu miasto szuka nowego szefa MOSiR? Mamy już odpowiedź w tej sprawie. Trochę nas zaskoczyła...Wygrał konkurs i coś nie zagrało?Przypomnijmy, iż stanowisko dyrektora Małys oficjalnie miał objąć po rozstrzygnięciu konkursu z końcem kwietnia. Przynajmniej tak się wszystkim wydawało... Informacja o wynikach poprzedniego naboru została podpisana 30 kwietnia przez wiceprezydenta Chełma Radosława Wnuka. Z dokumentu wynikało, iż nowo wybrany dyrektor spełnił wszystkie wymogi formalne i merytoryczne. Według oceny komisji konkursowej zaprezentował się on jako osoba opanowana i dobrze zmotywowana do pracy. - W uzasadnieniu wskazano, iż kandydat posiada wykształcenie zgodne z wymaganiami, a podczas rozmowy kwalifikacyjnej wykazał się bardzo dobrą znajomością przepisów prawa i zagadnień z zakresu działania MOSiR - czytaliśmy w opublikowanym wtedy
komunikacie.Co ciekawe, po ukazaniu się w mediach doniesień o tym, iż to właśnie Małys został pełnoprawnym dyrektorem, Urząd Miasta Chełm nie zdementował tych informacji. Przez półtora miesiąca. Przełom nastąpił dopiero we wtorek (16 czerwca). W odpowiedzi na pytania naszej redakcji uzyskaliśmy z magistratu krótkie, acz zaskakujące wyjaśnienie.– Konkurs został ponownie ogłoszony z racji na fakt, iż nie doszło do podpisania umowy – przekazał nam Kacper Jasyk z chełmskiego magistratu. Niestety, powodów tej decyzji już nie sprecyzowano. w tej chwili na stronie internetowej MOSiR Dominik Małys figuruje jako p.o.
dyrektora.Dziwne roszady w miejskiej jednostceMożna powiedzieć, iż ścieżka zawodowa Dominika Małysa w MOSiR była niezwykle dynamiczna. Jeszcze w grudniu 2025 roku rozpoczął pracę w MOSiR na pół etatu jako specjalista do spraw kontaktu ze stowarzyszeniami sportowymi. Od początku 2026 roku zaczął już pełnić obowiązki dyrektora tej jednostki, łącząc je jednocześnie z funkcją wiceprezesa Chełmskiego Klubu Sportowego. To podwójne zaangażowanie budziło wówczas zainteresowanie i pytania o łączenie stanowisk, jednak miasto tłumaczyło ten krok koniecznością zacieśnienia bezpośredniej współpracy między klubem a miejskim oś
rodkiem.Sytuacja wydawała się ostatecznie ustabilizować zaledwie dwa tygodnie temu. Pod koniec maja opublikowano informację o rezygnacji Dominika Małysa z funkcji wiceprezesa zarządu ChKS.- Ma on kontynuować zadania wynikające z pełnionej funkcji dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Chełmie - zaznaczono jasno powód jego odejścia w oficjalnym komunikacie klubu z 29 maja. Oczekiwano więc, iż po rezygnacji z podwójnej roli i majowej nominacji, dyrektor w pełni skupi się na zarządzaniu obiektami sportowymi i budową nowych projektów. Tymczasem datowane na 12 czerwca najnowsze ogłoszenie prezydenta miasta, opublikowane przed weekendem, otwiera kolejny rozdział w historii tej jednostki. Miasto po raz kolejny szuka kandydata z wyższym wykształceniem oraz udokumentowanym pięcioletnim stażem pracy na wolne stanowisko dyrektora MOSiR w pełnym wymiarze godzin. Dokumenty można składać do 22 czerwca br. Powody rozpisania nowego konkursu, zaledwie półtora miesiąca po ogłoszeniu wyników poprzedniego, mimo wyjaśnień urzędu, pozostają na ten moment nie do końca jasne. prawdopodobnie jednak niebawem dowiemy się, komu Małys ma odstąpić stołek w MOSiRze...Przypominamy też, iż o MOSiR w Chełmie było ostatnio głośno w ogólnopolskich mediach dzięki Stowarzyszeniu Przyjaciół Republiki: