Wygrana, najlepiej „na zero z tyłu”, poprawiłaby morale zespołu SKP Słupca po wyjazdowej porażce z Orkanem. Sztuka ta nie była łatwa, bowiem do Słupcy przyjechał zespół Stelli Luboń, który we wcześniejszych trzynastu spotkaniach stracił zaledwie dziewięć goli, w tym dwa z Polaninem. Przyjezdni, jedna z lepszych drużyn, które gościły przy Gajowej, lepiej weszli w to spotkanie, jednak uważna i dobra gra słupeckiego zespołu nie pozwoliła im rozwinąć skrzydeł.
Te rozwinęła nasza drużyna i po naprawdę dobrej pierwszej części mogła się cieszyć z dwubramkowego prowadzenia. Autorem pierwszej bramki był w 20. minucie Emanuel Mikołajczyk, a drugiego gola — po rzucie rożnym z 38. minuty — strzelił Jakub Kwaśny.
Po zmianie stron w poczynania obu drużyn wkradło się nieco chaosu, a sama gra się zaostrzyła. Goście próbowali strzelić kontaktowego gola, my natomiast skutecznie się broniliśmy. W 84. minucie zadaliśmy decydujący cios — bramka Mikołaja Wiśniewskiego — i odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo. Więcej na łamach Kuriera

2 miesięcy temu





![Wiktoria jest WIELKA! Czyżewska nokautuje na KSW114! [wideo]](https://tkn24.pl/wp-content/uploads/2026/01/Czyzewska-nokautuje-Vidal.-Foto-screen-z-In-The-Cage.jpg)




![Real Sociedad - FC Barcelona. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000M7EQT0LY2DQKO-C461.jpg)




