
Do niebezpiecznego wypadku doszło w nocy (19 lutego) w Łagowie. Osobówka wpadła do rowu.
Policjanci otrzymali zgłoszenie po godzinie 3. 32-latek jechał Seatem ulicą Słupską.
– Najprawdopodobniej zasnął za kierownicą i wjechał do rowu. Podróżowała z nim 30-letnia żona i 11-letnia córka – informuje podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Obie kobiety trafiły do szpitala. Kierowca był trzeźwy i nie odniósł obrażeń.
- lagow
- wypadek
- Policja

1 godzina temu