Zastal bezsilny w drugim meczu finału! Legia ma 2-1

2 godzin temu

Koszykarze Zastalu Zielona Góra zagrali słaby trzeci mecz finału PLK, przegrali w hali CRS z Legią Warszawa 63-79 i przegrywają w serii finałowej 1-2. Kolejny mecz w poniedziałek też w Zielonej Górze.

Początek meczu słaby w wykonaniu Zastalu zwłaszcza w ataku. Przez ponad 5 minut miejscowi tylko raz trafili do kosza rywali! W 2 minucie akcję 2+1 zrobił Maughmer, a potem Zastalowcy stracili…11 punktów z rzędu!

Legia prowadziła w 6 minucie 13-3 i do końca kwarty kontrolowała wydarzenia. Zastal wyglądał na stremowany, pudłował, popełniał proste błędy i skończył kwartę z marnymi 7 punktami! Po 10 minutach 7-18.

W II połowie Zastal próbował zbliżyć się do Legii, ale miał – mimo dobrych pozycji – słabą skuteczność i Legia panowała. W 14 minucie miała już 14 punktów przewagi – było 26-12 dla mistrzów Polski.

W Zastalu w końcówce połowy najwięcej punktów zdobywali tylko Cartier i Szumert, który trafił dwa razy za trzy, trójkę dodał Maughmer – generalnie Zastalowcy w końcu złapali skuteczność i przed przerwą zeszli na mniej niż 10 punktów straty. Po 20 minutach przegrywali 30-39.

Na początku II połowy Legia gwałtownie uciekła na 14 punktów, 48-34 było w 24 minucie.

Zastal przez cały czas walczył, ale przez cały czas skuteczność pozostawiała do życzenia, a Legia mocno broniła swej strefy podkoszowej. W 28 minucie Legioniści uciekli już na 17 punktów, a kwarta skończyła się rezultatem 61-47 dla przyjezdnych.

Początek 4 kwarty dał nadzieję kibicom Zastalu. Zszedł na 10 punktów straty, ale zmarnował za moment łatwe akcje i Legia mogła przez cały czas trzymać przewagę. Gdy w 35 minucie Pluta rzucił za trzy Warszawianie prowadzili 69-55 i trener A.Miłoszewski ratował się czasem na żądanie.

Ale do końca meczu nic już się nie wydarzyło – Legia spokojnie pokonała Zastal i zbliżyła się do drugiego z rzędu mistrzostwa kraju.

Idź do oryginalnego materiału