
fot. Radio DoxaW przypadku zawału serca równie ważna, jest rehabilitacja po jego przebyciu. W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu od 2017 roku funkcjonuje program KOS-zawał, w ramach którego pacjenci po zawale obejmowani są specjalistyczną opieką, która nie tylko pomaga im w powrocie do zdrowia, ale również w zapobieganiu kolejnym zawałom.
– Zrobiliśmy takie coś w całej Polsce, co się nazywa KOS-zawał, czyli taką opiekę pozawałową. My, jako województwo opolskie, zawsze byliśmy w absolutnej czołówce. Nie tylko wydłużamy pacjentom życie, ale powodujemy, iż mają dużo mniejsze ryzyko wystąpienia ponownego zawału serca – wyjaśnia prof. Marek Gierlotka, kierownik Kliniki i Oddziału Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.
– Taka intensywna opieka nad pacjentem daje rezultaty, bo średni cholesterol frakcji LDL, popularnie zwany cholesterolem złym, obniżył się do 63,9 mg/dl, więc był prawie zbliżony do tego, co byśmy oczekiwali – mówi dr Piotr Feusette, dyrektor ds. lecznictwa w USK w Opolu.
– Bardzo źle się czułam, miałam bardzo wysokie ciśnienie. Widać efekty, ciśnienie się wyregulowało i w ogóle czuję się już naprawdę lepiej. Jest bardzo duża zmiana w diecie i schudłam 5kg, to jest bardzo dużo – przyznaje Maria, pacjentka KOS-zawał w Opolu.
Od uruchomienia programu opolski szpital objął 12-miesięczną opieką prawie 3000 pacjentów, u których wystąpienie kolejnego zawału serca zmniejszyło się o ponad 50%. Program obejmuje rehabilitację, regularne konsultacje i badania, a pacjenci otrzymują zalecenia od lekarzy dotyczące ich diety, aktywności fizycznej, suplementacji oraz codziennych nawyków, dzięki którym mogą znacząco wydłużyć swoje życie.
Marek Gierlotka, Piotr Feusette, Maria:
Dłuższa relacja:
Marek Gierlotka, Piotr Feusette, Iwona Krajewska-Redelbach, Maria:
Autor: Damian Serwuszok

3 dni temu















