Wykonane farbą w spreju kulfony od kilku miesięcy szpecą tablicę wmurowaną w ścianę budynku u zbiegu Alej Jerozolimskich i ul. Brackiej. Umieszczono ją w miejscu "uświęconym krwią Polaków poległych za wolność ojczyzny" w sierpniu 1944 r. Czas płynie, a bazgrołów nikt nie usuwa.