1 . Msze dla głuchych są tylko co drugą niedzielę, w osobnym miejscu jakby byli czymś zarażeni. W dodatku mają tak dużą rotację księży, trafiają ci co mają tak ubogie słownictwo w j. migowym, iż kazania są wielką parodią. Przykład? Około 14 lat temu ksiądz na Boże Narodzenie zrobił tak dla głuchych - przyniósł zdjęcie przedstawiające rodzinę przy wigilijnym stole i zapytał głuchych co jemy na Wigilii traktując ich jak małe dzieci i na koniec zamigał tylko jedno zdanie - " Boże Narodzenie to okres kiedy spotykamy się przy stole aby wspominać narodziny Jezusa. " Koniec kazania. To kazanie było punktem zwrotnym i głusi zaczęli ociekać z tego kościoła i zmniejszyła się liczba odprawianych mszy. Teraz tam chodzi od 4 do 8 osób i koniec a w samym Kaliszu jest 800 głuchych oraz 1200 osób z rożnym stopniem uszkodzenia słuchu!
2. 8 lat temu mój chrześniak miał komunię w tym kościele, ma rodziców niesłyszących, okazało się, iż jeszcze są 3 inne dzieci też mają rodziców niesłyszących i tez mają w tym samym czasie komunię. Zaproszono dużo głuchych. Każda rodzina średnio po 20 osób. Zostałem poproszony abym w imieniu głuchych poprosił księdza aby przyszedł ksiądz co zna język migowy i aby stanął z boku i był obecny na mszy dla tych wszystkich głuchych i tłumaczył całą treść. Poszedłem bo leżało mi na sercu dobro tych osób, porozmawiałem w kancelarii, obiecano iż będzie. Przychodzi dzień komuni i oczywiście nie było tego księdza. Kościół wypiął się na potrzeby osób niesłyszących. Istnieje choćby wpis na Facebooku komentujący takie zachowanie kościoła. Smutne jest to, ze księdza i katechetki wiedziały, iż te dzieci maja głuchych rodziców.
3. Wiele lat temu byłem na chrzcie swojego chrześniaka w tym kościele. Chrześniak słyszy i ma niesłyszących rodziców. Podczas chrztu ten ksiądz zaczął mówić do tych głuchych pytając o imię dziecka. Przecież oni nie słyszą i nie umieją mówić! Ksiądz o tym wiedział! Wszyscy ludzie zaczęli gapić się na tych rodziców. Ksiądz jak debil pytał się kilka razy GŁUCHYCH o to jak ma na imię ich dziecko i to nie patrząc w ich stronę, nie wiedzieli, iż w ogóle są pytani! Podszedłem do nich i w ich imieniu podjąłem za nich odpowiadanie na pytania i recytowanie formułek.
Sanktuarium jest piękne architektoniczne ale jest piekłem dla głuchych i nie ma wśród nich dobrej opinii.
Już choćby nie wspominam co inne kaliskie kościoły wyrabiały i jak dyskryminowały głuchych. Faktem jest to, iż głusi nie chodzą do kościoła i nie będą z uwagi na to jak są traktowani. Były badania w tym temacie w Gdańsku i okazało się, iż aż 98% głuchych w całej Polsce nie chodzi do kościoła ze względu na jawna dyskryminację w dostępie do informacji.
Jeśli ktoś z was chodzi do kościoła to reagujcie jak zobaczycie jak ksiądz źle traktuje głuchych! Nigdy nie wiecie czy na starość nie stracicie słuchu i będziecie tak samo traktowani jak oni są traktowani. Ja sam osobiście jestem wolny od religii i dogmatów, rozumiem u ludzi potrzebę wiary i jeżeli mogę to pomagam.
Nie mogę pojąć dlaczego kościoły nie używają rzutników i nie robią pokazu slajdów z treścią mszy świętej + kazanie. Używany rzutnik to koszt 200 zł, skopiowanie kazania to sekunda czasu ale nie da się. Taka pomoc też byłaby dobra dla osób starszych.
Statystyki: autor: Rejsiu — 16 min temu


![Magiczna podróż do Lodowej Krainy. Spotkanie z teatrem w Rzekuniu! [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/teatr_rzekun.jpg)











