Zdjęcie może poruszyć darczyńcę. Ale jak czuje się z nim osoba, którą pokazuje?
W komunikacji NGO chcemy pokazać skalę problemu i wyjaśnić, dlaczego pomoc jest potrzebna. Łatwo wtedy skupić się na najmocniejszym kadrze albo najbardziej dramatycznym fragmencie historii.
Za tym materiałem stoi jednak człowiek, którego życie nie kończy się w dniu publikacji. To zdjęcie mogą zobaczyć jego bliscy, sąsiedzi czy współpracownicy.
Warto wspólnie ustalić, co pokazujemy, gdzie materiał trafi i jak opisujemy sytuację. Osoba korzystająca z pomocy powinna mieć przestrzeń do odmowy, bez poczucia, iż musi odwdzięczyć się swoją historią.
Potrzebę wsparcia można pokazać także przez konkretny koszt, przeszkodę do pokonania, wypowiedź opublikowaną na uzgodnionych zasadach czy zmianę, którą pomoc umożliwia. Wybór sposobu opowiadania ma znaczenie dla zaufania do organizacji.
Gdzie Wasza NGO stawia granicę: jakich historii lub zdjęć nie publikujecie, choćby jeżeli mogłyby zwiększyć zasięg? Porozmawiajmy o zasadach, bez ujawniania cudzych danych i historii.
Partnerem społecznym Akademii jest Komitet Obrony Demokracji
Sfinansowano ze środków Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach #NOWEFIO2026 Społeczeństwo Obywatelskie KPRM
Żródło materiału: Fundacja Otwarty Dialog

![Między światłem a galopem: wystawa w tarnowskiej Galerii Hortar [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/10/Kasia-Witek-fot.-Artur-Gawle0001-1024x683.jpg)











