Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej uważa, iż na Facebooku pojawiły się „fałszywe profile” siejące propagandę i dezinformację. To reakcja na pojawienie się konta „ZDMiKP Bydgoszcz – BEZ Cenzury”, które umożliwia komentowanie postów – tej opcji od 1,5 roku nie mają odbiorcy publikacji drogowców. Mieszkańcy stojący za profilem „bez cenzury” odnieśli się do komunikatu.
Od września 2024 roku ZDMiKP uniemożliwia komentowanie umieszczanych przez siebie postów na Facebooku. Ta decyzja utrudniła kontakt z pasażerami i kierowcami – nierzadko dochodzi do sytuacji, w której komunikaty nie są zbyt precyzyjne. Wówczas opcja komentowania mogłaby ułatwić uzupełnienie brakujących informacji.
– Brak opcji komentowania bezpośrednio pod naszymi postami nie stanowi naruszenia praw użytkowników, ponieważ ci przez cały czas mają możliwość wyrażania swoich opinii, swobodnego komentowania naszych postów udostępniając je w swoich wiadomościach prywatnych – przekonywali wówczas drogowcy. Rok temu radny Szymon Róg dopytywał, czy istnieje szansa na ponowne uruchomienie komentarzy pod publikacjami zarządu dróg.
@metropoliabydgoska.pl Aż 74 mandaty wystawiła policja kierowcom i pieszym w Bydgoszczy. #bydgoszcz #policja ♬ The Trigger – Soundridemusic– Sprawa nie jest tak prosta i oczywista; komentarze mają różny charakter. Nie jestem w stanie odpowiedzieć, kiedy wrócą – powiedział wówczas zastępca dyrektora ZDMiKP ds. transportu Rafał Grzegorzewski przyznając, iż wpisy mieszkańców mogły naruszać przepisy prawa. W ostatnich tygodniach, za sprawą licznych awarii i innych zdarzeń obnażających problemy bydgoskiej komunikacji (m.in. fatalnie ułożonego rozkładu linii Za T) w mediach społecznościowych pojawiło się sporo dyskusji dotyczących pracy bydgoskich drogowców, ale też pytań – na przykład o kursowanie linii na czas awarii czy komunikacji zastępczej. Oczywiście nie brakowało też ostrej krytyki.
W reakcji na wyłączenie komentarzy, na początku stycznia swoją działalność na FB rozpoczął profil „ZDMiKP Bydgoszcz – BEZ Cenzury”. – Skoro oficjalnie nie można już klaskać (ani gwizdać) pod ich postami, ta strona wychodzi naprzeciw potrzebom ludu. Tutaj można swobodnie, bez cenzury i z sercem na dłoni komentować wszystkie drogowe przygody, komunikacyjne niespodzianki i urbanistyczne arcydzieła naszych ukochanych urzędników – podkreślają twórcy fanpage. Przez miesiąc zyskał on 2,4 tysiące obserwujących.
ZDMiKP ostrzega przed „fałszywymi profilami”. Konto „bez cenzury” odpowiada
Funkcjonowanie profilu „ZDMiKP Bydgoszcz – BEZ Cenzury”, który przekleja bądź udostępnia posty drogowców, zauważono na Toruńskiej 174a. Wczoraj (9 lutego) na oficjalnym fanpage bydgoskich drogowców pojawił się komunikat, w którym ostrzega przed „fałszywymi profilami”.
– W mediach społecznościowych pojawiają się profile podszywające się pod Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej, rozpowszechniające nieprawdziwe treści wymieszane z oficjalnymi postami ZDMiKP lub oferujące tańsze bilety. Zachowajcie ostrożność! – czytamy w poście zarządu dróg, który dodaje, iż „są zgłaszane administratorom”.
– Służą prawdopodobnie celom propagandowym – systematycznie rozpowszechniają zniekształcone informacje, hasła i obrazy, mające na celu manipulację emocjami i opiniami odbiorców, aby przyjęli określony punkt widzenia. Działają poprzez wywoływanie silnych emocji, upraszczanie złożonych problemów oraz wykorzystywanie mediów do szerzenia dezinformacji. Dezorientują pasażerów informując na przykład o usuniętych już awariach
– twierdzi ZDMiKP. W oświadczeniu czytamy także, iż wcześniej w mediach społecznościowych pojawiały się fałszywe konta oferujące zakup nowej Karty Miejskiej z nielimitowanymi podróżami. Drogowcy zaznaczają, iż oficjalne informacje są dostępne na stronie internetowej zdmikp.bydgoszcz.pl oraz na Facebooku – www.facebook.com/zdmikp
Na wpis zareagował profil „ZDMiKP Bydgoszcz – BEZ Cenzury” – twórcy profilu, którzy chcą pozostać anonimowi podkreślają, iż przeczytali go „z dużym zainteresowaniem”. – Regularnie publikujemy informacje o awariach, paraliżach komunikacyjnych, stanie torowisk, lodzie na chodnikach i kosztownych zmianach w organizacji ruchu. Do tego setki komentarzy mieszkańców, zdjęcia z przystanków, relacje z ulic. I nagle… komunikat o „manipulacjach w sieci”. Nie pada w nim żadna konkretna nazwa, ale biorąc pod uwagę naszą aktywność – mamy takie maleńkie, tyci-tyci przypuszczenie, iż ktoś właśnie zauważył „ZDMiKP – bez cenzury” i Wasze komentarze – nie ukrywają administratorzy konta.
Zdaniem twórców „bez cenzury”, z przekazu ZDMiKP wynika, iż nie było awarii zasilania na Wojska Polskiego, wstrzymanie ruchu tramwajowego w Fordonie było wymysłem, a zdjęcia fatalnego stanu torowiska na Rondzie Fordońskim to „fotomontaż”. Tu warto dodać, iż sytuacja związana z torowiskami wywołała reakcję zarządu dróg i komunikat, w którym zapowiedziano naprawy uszkodzonych odcinków.
– Przypominamy bardzo wyraźnie: wszystkie wpisy oznaczone jako „Oficjalny post ze strony ZDMiKP” są kopiowane 1:1 z oficjalnego profilu instytucji. Bez zmian. Bez skrótów. Bez korekt. Ani jednej literki więcej czy mniej. o ile więc ktoś zarzuca nam rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji… to warto się zastanowić, czy źródłem tych treści nie są właśnie oficjalne komunikaty – czytamy we wpisie na facebookowej stronie „ZDMiKP Bydgoszcz – BEZ Cenzury”. Stojący za nią mieszkańcy dodają, iż ostrzeżenia przed fałszywymi kontami oferującymi „super tanie bilety” czy „nielimitowane Karty Miejskie” są słuszne. – To próby oszustw i wyłudzeń danych. Bilety i karty kupujcie wyłącznie w oficjalnych punktach sprzedaży – ostrzegają.
Co tak naprawdę pokazuje ten komunikat? Zdaniem „bez cenzury” to, iż ktoś bardzo uważnie czyta, co mieszkańcy piszą w Internecie. – Zamiast odniesienia się do konkretnych problemów – awarii, kosztów, stanu infrastruktury – pojawia się ogólne hasło o „manipulacji” i „dezinformacji”. Bez przykładów. Bez wskazania faktów. Bez polemiki. Trochę jakby komunikat brzmiał: „To nie problemy. To narracja”. A do tego to wszystko tylko Wam się wydaje i jest fałszywe. Tymczasem narracja ślizga się na chodniku, marznie na przystanku i próbuje dojechać do pracy – oceniają twórcy.
Informacji trzeba szukać
Kumulacja poważnych utrudnień na sieci tramwajowej sprawiła, iż mieszkańcy poszukują wieści o tym, jak dojadą do pracy czy szkoły. Od kilku lat drogowcy przekazują wieści o zdarzeniach wywołujących utrudnienia w kursowaniu komunikacji publicznej w facebookowych, ulotnych relacjach. Nie docierają one do wszystkich pasażerów i często ukazują się z opóźnieniem. Dopiero wtedy, gdy sytuacja trwa długo – jak z brakiem zasilania na Górnym Tarasie – na profilu pojawią się posty. To jednak ZDMiKP odpowiada za transport zbiorowy i powinien gwałtownie reagować na awarie, które realizowane są wiele godzin.
Na prowadzonym przez nas profilu Traffic – MetropoliaBydgoska.PL znajdziecie informacje o utrudnieniach oraz zdarzeniach – także od Was. Szczególnie polecamy dołączenie do kanału nadawczego [KLIKNIJ TUTAJ]. Po dołączeniu otrzymasz najważniejsze info bezpośrednio na Messenger, co ułatwia dostęp do informacji bez konieczności klikania. Kanały domyślnie nie mają możliwości komentowania, ale na profilu Traffic możecie śmiało odnieść się do każdej publikacji.

1 miesiąc temu







![Szybko i niebezpiecznie na „modliszówce” [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/modliszowka-pirat-2026.04.04.jpg)



