Wielkie emocje, walka na murawie i cztery gole obejrzeli w sobotni wieczór kibice, którzy wypełnili po brzegi trybuny Stadionu Miejskiego w Starachowicach. Do pełni szczęścia fanom zielono-czarnych, którzy świętowali tego dnia stulecie swojego klubu, zabrakło tylko wygranej starachowickiego zespołu. W derbowej rywalizacji górą tym razem byli zawodnicy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, którzy wygrali w Starachowicach 3:1.
Sobotnia rywalizacja jedenastek ze Starachowic i Ostrowca Świętokrzyskiego zapowiadała się niezwykle interesująco z kilku względów. 26 marca, a więc dwa dni przed wspominanym meczem, przypadała setna rocznica powstania klubu ze Starachowic. Okrągłą rocznicę powstania Staru jego kibice obchodzili więc podczas sobotniej, derbowej potyczki z walczącym o awans KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Mecz dwóch czołowych drużyn Betclic III ligi grupy IV wzbudził ogromne zainteresowanie kibiców obu drużyn – goście z Ostrowca Św. w liczbie około 500 osób wypełnili szczelnie „klatkę” a fani Staru już w czwartek wykupili komplet przygotowanych na to spotkanie biletów! Tak duże zainteresowanie kibiców sprawiło również, iż starachowicki stadion przyciągnął duże siły policyjne, mające zagwarantować spokój na stadionie i w jego okolicy podczas trwania meczu.
Samo spotkanie już od pierwszego gwizdka sędziego Patryka Świerczka powodowało żywe reakcje trybun. Sporo pracy od początku gry miał wracający do pierwszego składu, po przerwie spowodowanej kontuzją, Paweł Lipiec. W 6 minucie Star popełnił błąd przy wyprowadzaniu piłki, ta trafiła do Maksyma Horżuja, który błyskawicznie uderzył tuż obok dłuższego słupka bramki gospodarzy. W odpowiedzi Adrian Szynka próbował pokonać strzałem z dystansu Bartosza Klebaniuka, jednak futbolówka minimalnie minęła bramkę KSZO.
Kilka chwil później goście cieszyli się z gola dającego im prowadzenie. Najwyżej w polu karnym wyskoczył Mateusz Majewski i 33-letni napastnik celnym uderzeniem głową pokonał Lipca. Strzelony gol udokumentował przewagę ostrowczan w pierwszym kwadransie gry, jednak po bramce oddali oni inicjatywę zielono-czarnym. Star częściej posiadał piłkę, cierpliwie budował akcję ale defensorzy KSZO dobrze radzili sobie z atakami Staru. Dwukrotnie do sytuacji strzeleckich doszedł Szymon Stanisławski, jednak w 17 minucie piłka otarła się o poprzeczkę a dziesięć minut później minimalnie minęła bramkę gości.
Cierpliwość piłkarzy Staru została nagrodzona tuż przed przerwą. Włodzimierz Puton świetnie zagrał górną piłkę w pole karne KSZO a tam sprytnym strzałem głową Klebaniuka pokonał Adrian Szynka. Star gwałtownie próbował pójść za ciosem, jednak do szatni obie ekipy schodziły przy wyniku 1:1.
W szatni obaj trenerzy mieli nieco więcej czasu w przekazanie swoich wskazówek zawodnikom niż zwykle a spowodowane było to awanturą do której doszło w przerwie meczu na trybunach. Fani zespołu z Ostrowca wyłamali ogrodzenie klatki i zaatakowali kibiców Staru – w efekcie doszło do konfrontacji obu grup, którą przerwała dopiero interwencja policji. Po wznowieniu gry jako pierwsi znów do siatki mogli trafić goście ale silny strzał Dawida Zięby minął w niewielkiej odległości bramkę Staru. Bliski szczęścia był w 54 minucie Jakub Kowalski, który po koronkowej akcji strzelił z 20 metrów tuż obok słupka bramki KSZO. Dwukrotnie uderzał z powietrza Arkadiusz Kasia, jednak piłka mijała bramkę Klebaniuka w bezpiecznej odległości. Golkipera KSZO do wysiłku zmusiła próba Patryka Winsztala – skrzydłowy Staru po świetnym crossie od Arkadiusza Świguta zszedł do środka i mocno uderzył na bramkę ale Klebaniuk sparował piłkę na rzut rożny.
W 69 minucie z trafienia cieszyli się goście. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego swojego dziewiątego gola w okresie zdobył wprowadzony kilka minut wcześniej na murawę Damian Lepiarz. 7 minut później wyrównać mógł Winsztal ale jego próbę znów skutecznie obronił Klebaniuk. Ostatnie słowo należało jednak do gości – w 84 minucie sędzia Świerczek podyktował kontrowersyjny rzut karny, którego na gola zamienił Jakub Górski.
Mimo niekorzystnego wyniku fani zielono-czarnych dopingowali swój zespół do ostatnich chwil. Kilka minut przed końcem spotkania „Wiara Stara” zaprezentowała efektowną oprawę, nawiązującą do obchodzonej rocznicy stulecia powstania klubu. Oprawę dopełnił równie efektowny pokaz pirotechniczny w trakcie, którego sędzia przerwał grę na kilka minut. Po jej wznowieniu wynik nie uległ już zmianie – z kompletu punktów mogło się cieszyć KSZO, które przez cały czas pozostaje w grze o awans do II ligi.
STAR STARACHOWICE – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:3 (1:1)
Gole: Szynka A. (43’) – Majewski M. (10’), Lepiarz D. (68’), Górski J. (84’ – z rzutu karnego)
Sędziował: Świerczek P. (Brzesko) oraz Ogiela D. i Bałut P.
STAR: Lipiec P. – Boniecki B. (82’ Dobrucki M.), Duda S. (kapitan), Świgut A., Styczyński M. (90’ Kwiatek O.), Puton W. (90’ Zarzycki K.), Kowalski J. (82’ Hryniewicz F.), Winsztal P., Kasia A. (71’ Stefański P.), Szynka A., Stanisławski S.
Dwudziesta trzecia kolejka nie przyniosła zmian na czele ligowej tabeli. Swoje mecze solidarnie wygrała czołowa trójka – lider czyli Avia Świdnik pokonała na własnym stadionie 4:0 rezerwy Cracovii, Chełmianka Chełm przed własną publicznością rozgromiła Świdniczankę 6:1 a wspominane wyżej KSZO wygrało przy Szkolnej 14. Mimo porażki zawodnicy Staru Starachowice utrzymali czwartą lokatę, mając w dorobku 43 punkty (tak jak piąta w tabeli ekipa Wiślan Skawina). O kolejne ligowe punkty starachowiczanie powalczą w Wielki Czwartek (2 kwietnia) a ich rywalem będzie drugi zespół Korony Kielce. Początek spotkania ze złocisto-krwistymi zaplanowano na godzinę 14.00.



![Zwycięstwo w Wielki Piątek. Narew Ostrołęka lepsza od Sokoła [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://sport.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/img_9838.jpg)








![Rockowizna 2026 zamyka swój line-up! [zespoły, daty, miejsca]](https://kulturalnemedia.pl/wp-content/uploads/2026/04/maxresdefault-10.jpg)



