Na grupach na Facebooku krąży zdjęcie tablicy ogłoszeń w jednym ze szpitali. Wielki napis informuje, iż oddział ginekologiczno-położniczy zostaje zamknięty, a pacjentki mają radzić sobie same na SOR. Lawina komentarzy ruszyła błyskawicznie. To kolejna ?produkcja? internetowych trolli, czy realny powód do niepokoju dla przyszłych mam?