– Pozwoli Pan, iż nie skomentuje tego – powiedział trener Korony Kielce Jacek Zieliński, zapytany o to, czy niedzielny mecz z Arką Gdynia może mieć wpływ na jego posadę.
Zaprzeczył również doniesieniom, iż po przegranym spotkaniu w Szczecinie z Pogonią, w klubie ze Ściegiennego 8 zapanowała nerwowa atmosfera.
– Nie, nie było nic takiego, żeby w Koronie było nerwowo po ostatnim meczu. Myślę, iż to są doniesienia medialne, nie wiem skąd wyssane, ale tak zawsze jest po porażkach. Natomiast tu nie było żadnej nerwowej atmosfery – podkreślił doświadczony szkoleniowiec.
Żółto – Czerwoni w tym roku przegrali już cztery mecze i ich sytuacja w tabeli PKO BP Ekstraklasy mocno się skomplikowała. Dlatego starcie z Arką Gdynia może okazać się najważniejsze w walce o utrzymanie.
– Bez względu na sytuację we wcześniejszych pojedynkach, ten z Arką jawiłby się jako bardzo ważny. choćby przy założeniu, iż w Szczecinie robimy punkt, to sytuacja się nic nie zmienia. Niedzielne spotkanie chcemy, musimy wygrać. Zadanie jest teoretycznie proste – stwierdził Jacek Zieliński.
Korona po rozegraniu 25 kolejek ma na koncie 33 punktów i tylko cztery przewagi nad strefą spadkową. Gdynianie tracą do Kielczan trzy „oczka”. Pierwsze spotkanie tych drużyn w tym sezonie zakończyło się bezbramkowym remisem.


1 godzina temu




![Poszło im łatwo, gładko i przyjemnie [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/DSC08246_wynik.jpg)












