Sznury aut na ul. 12 Lutego, zablokowana Nowowiejska i Hetmańska. Zła synchronizacja świateł paraliżuje centrum Elbląga, ale Urząd Miejski wreszcie szykuje rekonfigurację systemu.
Każdy, kto próbował przejechać przez skrzyżowanie ulic Nowowiejskiej, 12 Lutego i Hetmańskiej w godzinach porannego lub popołudniowego szczytu, doskonale zna ten scenariusz: zielone światło zapala się na kilkanaście sekund, pozwalając na przejazd ledwo kilku samochodom. Chwilę później następuje długa pauza, podczas gdy sąsiednie pasy świecą pustkami. Efekt to zatory, nerwy i całkowity paraliż komunikacyjny ścisłego centrum Elbląga.
System, który dusi miasto
Skrzyżowanie ulic Nowowiejskiej, 12 Lutego i Hetmańskiej to jeden z najważniejszych węzłów komunikacyjnych w Elblągu, łączący najważniejsze arterie miejskie. Każda niedoskonałość w sterowaniu ruchem w tym miejscu wywołuje błyskawiczny efekt domina na sąsiednich ulicach, tworząc ogromne korki sięgające aż po ulicę Teatralną oraz Armii Krajowej. Mieszkańcy oraz kierowcy codziennie stojący w zatorach nie kryją frustracji i bezsilności, wskazując, iż płynny przejazd zamienił się w codzienną udrękę. Zamiast sprawnej komunikacji obserwuje się puste pasy na jednych relacjach i wielusetmetrowe sznury aut na drugich, co rodzi uzasadnione poczucie, iż przyjęty schemat sygnalizacji jest całkowicie niedostosowany do realiów miejskiego ruchu.
Skąd wziął się chaos? Priorytet, który zablokował auta
Jak wynika z oficjalnych wyjaśnień Urzędu Miejskiego oraz Departamentu Zarządu Dróg w Elblągu, źródło obecnych problemów sięga momentu wdrożenia nowego programu sygnalizacji po wybudowaniu torowiska tramwajowego w ciągu ulicy 12 Lutego.
Głównym założeniem nowej organizacji ruchu było wówczas bezwzględne przyznanie priorytetu komunikacji miejskiej, w tym przejeżdżającym tędy tramwajom. W praktyce to rozwiązanie okazało się jednak pułapką dla ruchu kołowego.
Za każdym razem, gdy nadjeżdżający tramwaj najeżdża na pętlę detekcyjną, system natychmiast przerywa realizowany cykl świateł dla samochodów. W efekcie kierowcy wjeżdżający na skrzyżowanie na zielonym świetle zostają nagle zatrzymani w połowie manewru, ponieważ kolejna faza zostaje skrócona lub anulowana.
Zablokowane na środku pojazdy uniemożliwiają przejazd autom z pozostałych wlotów, co doprowadza do całkowitego zakorkowania całego węzła.
Zagrożenie dla bezpieczeństwa
Zła organizacja ruchu na skrzyżowaniu to nie tylko stracony czas i niepotrzebnie spalone paliwo, ale także stale rosnący poziom zagrożenia dla wszystkich uczestników ruchu. Zniecierpliwieni i sfrustrowani kierowcy, chcąc uniknąć kolejnego wielominutowego oczekiwania na zmianę cyklu, próbują przejechać przez skrzyżowanie za wszelką cenę. Powszechnym zjawiskiem stało się wjeżdżanie na tarczę skrzyżowania na późnym żółtym lub wręcz czerwonym świetle, co prowadzi do blokowania przejazdów tramwajowych oraz przejść dla pieszych. Taka sytuacja drastycznie zwiększa ryzyko kolizji i stwarza bezpośrednie niebezpieczeństwo dla pieszych oraz pasażerów komunikacji miejskiej.
Ratusz odpowiada: Będą nowe pomiary i zmiana algorytmu
Władze Elbląga przyznają, iż problem istnieje i wymaga pilnej interwencji. Urzędnicy potwierdzają, iż przyjęty przed laty schemat priorytetowy nadmiernie obciążył układ drogowy, a dotychczasowe założenia dotyczące natężenia ruchu straciły na aktualności.
W odpowiedzi na narastające niezadowolenie mieszkańców miasto podjęło konkretne kroki naprawcze. Zabezpieczono już środki finansowe na przeprowadzenie kompleksowych pomiarów natężenia ruchu kołowego w godzinach szczytu. Na podstawie zebranych danych inżynierowie ruchu opracują nowy algorytm sterujący sygnalizacją świetlną.
Planowane jest wydłużenie faz zielonego światła dla najbardziej obciążonych relacji oraz modyfikacja sposobu wzbudzania priorytetu dla tramwajów, tak aby nie paraliżował on ruchu samochodowego.
„Dodanie do układu sygnalizacji świetlnej przejścia dla pieszych przez ul. Królewiecką (DW504), tj. montaż nowych sygnalizatorów na tym przejściu i podłączenie ich do istniejącego sterownika sygnalizacji świetlnej. Przeanalizowanie możliwości przekraczania wszystkich przejść dla pieszych na tym skrzyżowaniu tak, aby były przekraczane w jednym cyklu. Przeanalizowanie możliwości skrętu z dwóch pasów z ul. Teatralnej w lewo w kierunku ul. Płk Stanisława Dąbka (aktualnie jeden pas ruchu w lewo). Zaprojektowanie optymalnej koordynacji pomiędzy istniejącymi skrzyżowaniami z sygnalizacją świetlną: Giermków – Hetmańska, 1 Maja – Hetmańska, 12 Lutego – Armii Krajowej, 12 Lutego – przejście dla pieszych przy ul. Słonecznej, Plac Jagiellończyka, Płk Stanisława Dąbka – Cicha, Płk Stanisława Dąbka – Pionierska, przejście dla pieszych” – taki zapis znalazł się w dokumentach przetargowych.
Dodatkowo zmiana ta ma stać się częścią szerszego projektu cyfrowej synchronizacji świateł i stworzenia tzw. zielonej fali wzdłuż ciągu ulic Hetmańskiej i 12 Lutego, obejmującej również sąsiednie skrzyżowania z ulicą Giermków, Armii Krajowej oraz Placem Jagiellończyka.
Czekając na zielone światło
Zapowiedzi urzędników dają nadzieję na szybkie rozwiązanie problemu, który od miesięcy spędza sen z powiek elbląskim kierowcom. Przeprogramowanie sterowników sygnalizacji świetlnej nie wymaga wielomilionowych nakładów na przebudowę infrastruktury drogowej, a może przynieść natychmiastową ulgę tysiącom mieszkańców codziennie korzystających z tej trasy. Mieszkańcom pozostaje mieć nadzieję, iż zapowiadane pomiary i prace programistyczne zostaną przeprowadzone sprawnie, a zielone światło dla zmian na tym kluczowym skrzyżowaniu zapali się szybciej niż to na feralnych sygnalizatorach.






![Trwa remont mostu na „trzydziestce czwórce”. Kierowcy muszą jeszcze uzbroić się w cierpliwość [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/DK34-Dobromierz-remont-mostu-2026.07.21-3.jpg)







